Ukrainiec z amunicją w plecaku. Jest akt oskarżenia po incydencie w Kielcach

Opracowanie: Cezary Faber Publikacja: Dzisiaj, 2 października (15:00)
Osiem lat więzienia grozi Ukraińcowi zatrzymanemu z nielegalną amunicją podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach. Mężczyzna próbował wejść na imprezę tuż przed jej oficjalnym otwarciem z udziałem przedstawicieli rządu. Jak dowiedział się reporter RMF FM Krzysztof Zasada, jest akt oskarżenia wobec cudzoziemca.
Funkcjonariusz straży granicznej (fot. Krzysztof Ćwik) /PAP
Z ustaleń śledczych wynika, że Ukrainiec jest przedsiębiorcą, miał uczestniczyć w targach. Przyjechał z Ukrainy do Kielc z dwoma partnerami.
Do zdarzenia doszło we wtorek 8 września. Przy jednej z bram ochrona znalazła przy cudzoziemcu magazynek z siedmioma sztukami ostrej amunicji. Podczas przesłuchania mężczyzna potwierdził, że amunicja należy do niego; tłumaczył, że nie miał świadomości, iż jest w plecaku, z którym wchodził na imprezę.
Straż graniczna wydała decyzję o natychmiastowym wydaleniu mężczyzny, natomiast prokuratura zastosowała wobec podejrzanego zakaz opuszczania kraju.
Z tego powodu mężczyzna trafił do strzeżonego ośrodka dla cudzoziemców. Wysyłając akt oskarżenia do sądu, śledczy utrzymali ten środek zapobiegawczy.
Jeśli sąd podczas rozprawy uchyli zakaz opuszczania kraju, funkcjonariusze - bez względu na etap sprawy - w konwoju zawiozą podejrzanego na przejście graniczne, na którym przekażą go ukraińskim służbom.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.