Daily MaverickSPRAY TELL: Bread & Wine: The chemical trail through wheat and grapes (Part Five)InquirerPhilippines has enough natural fibers for textile growth—DARTP Desporto18h30 Portugal aflito no voleibol e com F1 de regressoThe Jerusalem PostA recipe for disaster: Edward Miliband, Britain, and relations with Israel - opinionESPNMcVay: Was clear after Rams' loss that Garrett needed knee surgeryESPN Deportes¿LeBron James ganará un título con su cuarto equipo en la NBA?וואלהדיווח איראני: איש דת סוני נורה למוות ע"י חמושים לא מזוהים בדרום מזרח המדינהCapital FMRuto: Govt to Support Raila Family in Anniversary PreparationsCBS NewsEPA to eliminate limits on climate pollution from power plantsTechCrunchClickFix attacks are tricking Mac and Windows users into hacking themselvesConsequenceLin-Manuel Miranda Announces Definitive Hamilton Box Set for 10th AnniversaryDeadline‘Yaga’ Sets U.S. Release Date On AMC+; Watch Sneak Peek Ahead Of TIFF World Premiere
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, September 14, 2026

Chorwacja. Pożar rozgorzał na nowo. "Krzyczeliśmy, płakaliśmy, błagaliśmy"

Translate
Pożar zniszczył domki kempingowe na wyspie Brac

Pożar zniszczył domki kempingowe na wyspie Brac

Źródło wideo: ENEX

Źródło zdj. gł.: ENEX

Pożar na chorwackiej wyspie Brac rozgorzał na nowo w poniedziałek. Akcja gaśnicza trwa już czwarty dzień, a w weekend konieczna była ewakuacja kilkuset osób. Turyści i mieszkańcy opowiedzieli lokalnym mediom, jak wyglądała ucieczka z wyspy w środku nocy.

Ogień pojawił się na wyspie Brac niedaleko Splitu w czwartek. W nocy z soboty na niedzielę ogień nagle zaczął przemieszczać się w stronę miejscowości Milna, dlatego władze podjęły decyzję o ewakuacji mieszkańców i turystów. Łącznie wyspę musiało opuścić około 700 osób. W ewakuacji brały udział jednostki rządowe oraz prywatne statki wycieczkowe.

Według krajowego nadawcy HRT, do tej pory ogień strawił około 4000 hektarów roślinności oraz kilka domków kempingowych. W poniedziałek rano pożar był pod kontrolą, ale po południu silny wiatr podsycił go na nowo. Z płomieniami walczy kilkuset strażaków wspieranych przez cztery samoloty gaśnicze.

Ewakuowani z wyspy turyści i mieszkańcy podzielili się z lokalnymi mediami opowieściami o tym, jak wyglądała akcja. Jak mówili, nie wszyscy wiedzieli, co dzieje się dookoła nich, a przepływ informacji był utrudniony. Na plażach i w porcie panował chaos.

- Mieliśmy ze sobą roczne dziecko. Byliśmy na rowerze wodnym, próbowaliśmy podpłynąć do opuszczającej wybrzeże łodzi. Krzyczeliśmy, płakaliśmy, błagaliśmy. Na szczęście jednostka się zatrzymała i zabrała nas na pokład - opowiadał turysta z Wielkiej Brytanii.

W rozmowie z HRT Nikola Martinic Dragan, szef ochotniczej straży pożarnej z miasta Supetar, przekazał, że każda zmiana wiatru stanowi ryzyko, że ogień wymknie się strażakom spod kontroli.

- Wraz ze zmianami klimatu nastąpiły również zmiany w rozprzestrzenianiu się pożarów lasów. Są one intensywniejsze, szybsze i gwałtowniejsze - dodał.

View the original on TVN24

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.