Wsparła Palestynę. Książki Sally Rooney znikają z Wielkiej Brytanii

Autor: Jan Matoga Publikacja: Wczoraj, 14 października (20:16)
Powieści irlandzkiej pisarki Sally Rooney nie będą dalej sprzedawane w Wielkiej Brytanii. Wydawnictwo Faber poinformowało, że obowiązujące przepisy uniemożliwiają mu przekazywanie autorce brytyjskich tantiem, które Rooney zamierzała przeznaczać na wsparcie organizacji Palestine Action. Grupa została w Wielkiej Brytanii zdelegalizowana jako organizacja terrorystyczna.
Sally Rooney (fot. Rex Features) /East News
Sally Rooney, autorka bestsellerowych książek „Normalni ludzie” i „Rozmowy z przyjaciółmi”, od dawna publicznie wspiera Palestine Action. Organizacja prowadziła akcje wymierzone m.in. w przedsiębiorstwa zbrojeniowe powiązane z Izraelem.
W środę wydawnictwo Faber przekazało, że uzgodniło z pisarką wstrzymanie dostaw jej dzieł na brytyjski rynek — niezależnie od formatu. Książki Rooney mają być nadal oferowane poza Wielką Brytanią.
Faber wskazało, że przyczyną decyzji są obecne regulacje prawne w Wielkiej Brytanii.
„Obowiązujące przepisy w Wielkiej Brytanii doprowadziły do sytuacji, w której Faber nie może przekazywać Sally Rooney przychodów z jej pracy uzyskanych w tym kraju” — oświadczyło wydawnictwo.
Jak dodano, sprzedaż książek autora bez możliwości przekazania mu należnych zarobków byłaby dla wydawcy „nie do zaakceptowania”.
Sally Rooney oświadczyła, że otwarcie informowała o swoich przekonaniach i zamiarach oraz jest gotowa ponieść konsekwencje tej decyzji.
Palestine Action zdelegalizowana po incydencie w bazie RAF
Palestine Action została zakazana przez brytyjski rząd po wtargnięciu do bazy RAF Brize Norton w czerwcu 2025 roku. Organizację objęto przepisami antyterrorystycznymi.
Wcześniej współzałożycielka grupy Huda Ammori zakwestionowała tę decyzję przed londyńskim High Court. Sąd w lutym przyznał jej rację, jednak w czerwcu orzeczenie zostało uchylone przez sąd apelacyjny.
Sprawą ma zająć się Sąd Najwyższy Wielkiej Brytanii.
Według informacji przytaczanych przez agencję Reuters, od czasu delegalizacji Palestine Action zatrzymano ponad 3 tys. osób za eksponowanie haseł lub transparentów wyrażających poparcie dla tej organizacji.
Decyzję o wpisaniu grupy na listę organizacji terrorystycznych krytykowały także organizacje zajmujące się ochroną praw obywatelskich.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.