Ceny paliw drenują kieszenie. Kolejne podejście do uchwalenia podatku od koncernów
Szłapka o projekcie ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm energetycznych
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Irene Miller/Shutterstock
Zgodnie z założeniami projektu, nowa danina ma objąć przedsiębiorców prowadzących w okresie od 1 marca 2026 r. do 31 grudnia 2026 r. na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej działalność w zakresie wytwarzania paliw ciekłych, ich importu lub nabycia wewnątrzwspólnotowego.
Sejm ma się zająć rządowym projektem w środę i - zgodnie z zapowiedzią marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego - przeprowadzić głosowanie nad nim w piątek.
Środki na nowy CPN
Jako przykład przedsiębiorstwa paliwowego osiągającego istotne zyski w ostatnim czasie wskazano Orlen. Z raportów okresowych koncernu wynika, że w pierwszym półroczu jego zysk netto wyniósł 15,8 mld zł. To prawie 10 mld zł więcej niż w pierwszym półroczu 2025 roku.
Przychody budżetowe z tytułu nowej daniny miałyby być wykorzystane m.in. na sfinansowanie działań osłonowych, obciążających budżet państwa. Chodzi w szczególności o pakiet CPN ("Ceny Paliwa Niżej"), realizowany od końca marca do końca czerwca, a następnie w drugiej połowie sierpnia. W ramach pakietu obniżono stawkę VAT na niektóre paliwa, a w okresie do 15 czerwca - także stawkę akcyzy. Jednocześnie obowiązywały ceny maksymalne benzyny i oleju napędowego na stacjach, ogłaszane przez Ministra Energii.
We wtorek Donald Tusk zapewniał, że jeśli prezydent podpisze ustawę, rząd wprowadzi nową wersję programu. - Natychmiast po tym podpisie zrealizujemy kolejny wariant CPN - zapewnił premier.
Ceny na stacjach w Polsce
W ubiegłym tygodniu cena ropy Brent - stanowiącej punkt odniesienia dla światowego rynku naftowego - po raz pierwszy od lipca przekroczyły 100 dolarów za baryłkę. Równocześnie rosną ceny paliw w hurcie. Według wtorkowego cennika Orlenu zarówno benzyna, jak i olej napędowy są wyraźnie droższe niż jeszcze kilka dni temu, a podwyżki sięgają nawet kilkuset złotych za metr sześcienny.
>>> Rekordowa cena diesla. Notowania ropy to niejedyny powód
Przekłada się to na wzrost cen na stacjach paliw. Benzyna 95 zbliża się do 8 zł za litr. Olej napędowy oscyluje w granicach 9 złotych.
Ceny na stacjach paliw w środę 16 września
Źródło zdjęcia: TVN24
Projekt ustawy o nadzwyczajnych zyskach
Zgodnie z założeniami projektu ustawy, podstawę opodatkowania ma stanowić nadwyżka osiągniętych przez podatnika przychodów ze sprzedaży paliw ciekłych ponad kwotę przychodów z tego tytułu, jaka zostałaby osiągnięta przez tego podatnika przy zastosowaniu jego średniej marży sprzedaży paliw ciekłych z roku 2025 powiększonej o 20 proc. Tak ustalona wartość będzie stanowić tzw. marżę referencyjną.
"Proponuje się, aby stawka podatku wynosiła 60 proc. tak określonej podstawy opodatkowania, co proporcjonalnie odzwierciedla skalę nieoczekiwanych korzyści, przy jednoczesnym pozostawieniu podatnikowi możliwości dysponowania istotnej części nadzwyczajnego zysku" - wskazano.
W Ocenie Skutków Regulacji również założono wpływy budżetowe z tytułu podatku na poziomie 4 mld zł. W uzasadnieniu nowego projektu wskazano, że "zgodnie z dorobkiem orzeczniczym Trybunału Konstytucyjnego, zasada niedziałania prawa wstecz nie ma na gruncie prawa podatkowego waloru absolutnego i dopuszcza się odstępstwa od funkcjonowania tej zasady w ściśle określonych warunkach". "W odniesieniu do prawa podatkowego uznaje się, iż odstąpienie od zasady lex retro non agit jest dopuszczalne, jeżeli jest to konieczne dla realizacji lub ochrony innych wartości konstytucyjnych o szczególnej doniosłości" - zaznaczono. Dodano, że ciężar finansowy będący następstwem sytuacji nadzwyczajnej związanej z konfliktem na Bliskim Wschodzie powinien równomiernie obciążać ogół społeczeństwa i podmioty gospodarcze.
Jako termin wejścia w życie proponowanych przepisów przyjęto 1 listopada br. (pierwsza, niepodpisana przez prezydenta wersja przewidywała jako termin wejścia w życie 1 sierpnia).
Pod koniec lipca prezydent Karol Nawrocki skierował do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków osiągniętych w okresie od marca do grudnia 2026 r. ze zbycia paliw ciekłych. Prezydent uzasadnił tę decyzję tym, że prawo miało wejść w życie w sierpniu, ale podatek miałby obejmować dochody uzyskiwane już od początku marca. Według niego oznaczało to próbę opodatkowania działalności z mocą wsteczną.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.