„Drony Putina silniejsze niż wpisy Trumpa”. Zełenski o energetycznym zawieszeniu broni

Prezydent USA Donald Trump ogłosił w niedzielę we wpisie na portalu Truth Social, że ze skutkiem natychmiastowym wchodzi w życie energetyczne zawieszenie broni między Rosją a Ukrainą. Zaapelował przy tym do obu stron o jego przestrzeganie.
Do tej sprawy nawiązał podczas sesji otwierającej konferencję Warsaw Security Forum prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Jak stwierdził, jego kraj był zaskoczony „nagłym wpisem” Trumpa. Dodał, że w tamtym momencie „duża część Kijowa nie miała wody i nie miała dostępu do elektryczności”.
„Putin nie czyta Truth Social”
Pracowano nad tym, żeby przywrócić zasilanie po tym, jak uderzono w elektrownię. Natychmiast po tym wpisie Rosja uderzyła celowo w elektrownię, która znajduje się w Charkowie, powodując dalsze zniszczenia w naszym systemie elektroenergetycznym — powiedział prezydent Ukrainy.
Jego zdaniem, to jasno pokazuje, że przywódca Rosji Władimir Putin „nie czyta Truth Social, a jego drony są silniejsze niż wpisy prezydenta USA”.
Jak dodał Zełenski, Rosja próbuje skorzystać z kolejnej zimy, żeby uderzyć w ukraińską sieć elektroenergetyczną i we wszystkie części jej infrastruktury energetycznej.
W związku z tym — jak zapewnił — Ukraina będzie wspierać zawieszenie broni, jeśli chodzi o infrastrukturę energetyczną. Prosimy o to od miesięcy, podsuwając tę ideę zawieszenia broni w domenie energetycznej. My zgodziliśmy się na to zawieszenie i amerykański zespół wie doskonale, co to dla nas znaczy — podkreślił.
Będziemy spełniać warunki energetycznego zawieszenie broni, jeśli Rosja zgodzi się na to samo - mówił.
Podkreślił, że strona ukraińska pokazała już, że traktuje sprawę poważnie. Wczoraj w nocy nie płonęły rosyjskie rafinerie, ale szahidy uderzały w ukraińskie fabryki. Rosjanie atakowali też zwyczajne stacje benzynowe. Grupy robocze zajmują się naprawą nocnych zniszczeń. Rosja gwałci bowiem warunki zawieszenia broni, o którym mówił prezydent Trump - tłumaczył.
Zełenski dziękuje Trumpowi
Zełenski przypomniał, że od dłuższego czasu coraz więcej odrzutowych szahidów wdziera się na ukraińskie niebo — do Kijowa, innych ukraińskich miast. Mówił, że wiele z tych bezpilotowców udało się zestrzelić, a gdyby uderzyły w cele, zniszczenia ukraińskiej infrastruktury krytycznej byłyby jeszcze poważniejsze.
Prezydent Ukrainy podkreślił, że te „rosyjskie ataki to odpowiedź Putina na propozycje Trumpa”. Czekamy na rozmowy między USA a Rosją, na to jakie konkretne kroki podejmą Amerykanie. Energetyczne zwieszenie broni może być bardzo ważnym krokiem do zakończenia wojny, jeżeli Amerykanie sprawią, że Rosja będzie je respektowała - precyzował.
Ukraiński przywódca podziękował prezydentowi USA za tę inicjatywę. Zaznaczył, że Kijów jest gotowy podpisać dodatkowe gwarancje, jeśli Amerykanie będą uważali to za konieczne. O brak dobrej woli oskarżył stronę rosyjską. Każdy w Europie pragnie przyjacielskich relacji z USA, powtarzam każdy, ale nie Rosja - zaznaczył.
Rosyjskie boty zamilkły po ukraińskich uderzeniach
Zełenski odniósł się też do niedawnych uderzeń w serce rosyjskiego internetu. W dniach 8-11 października ukraińskie drobny spadły na centra danych, m.in. w Sasowie.
Kiedy nasze uderzenia sięgnęły Yandexu, na wielu platformach na mediach społecznościowych nagle zrobiło się spokojniej, co zauważyło wiele osób w Europie - mówił.
Zaznaczył, że nagle zauważalnie zmniejszyła się liczba dzielących treści, dezinformacji, prowokacji. Mniej było mściwości, bo było mniej rosyjskich botów - mówił.
Tusk: Rosja nie jest zainteresowana pokojem
Podczas forum wystąpił też premier Polski Donald Tusk. Jak mówił, każdy, kto proponuje Rosji przerwanie ognia czy zaprzestanie bombardowania obiektów cywilnych „spotyka się natychmiast z odpowiedzią pełną arogancji i brutalności”. Nie możemy mieć więcej iluzji wobec intencji - mówił. Rosja nie jest zainteresowana ani przerwaniem ognia, ani deeskalacją, ani pokojem. Jest zainteresowana wyłącznie dominacją – podkreślił Tusk.
Jak zaznaczył, pojawia się jednak coraz więcej „niepokojących głosów” po obu stronach Atlantyku, według których należy zaprzestać lub zredukować pomoc dla Ukrainy. Chcę bardzo wyraźnie powiedzieć i te słowa muszą wybrzmieć w Polsce szczególnie mocno: jeśli masz na uwadze interes swojego narodu, jeśli myślisz o bezpieczeństwie swoich rodaków, jeśli pragniesz naprawdę suwerenności swojego państwa, to twoim obowiązkiem dzisiaj jest wspieranie Ukrainy przed rosyjską agresją - podkreślił Tusk.
Każdy patriota w Polsce i Europie powinien dzisiaj myśleć, w jaki sposób skutecznie pomóc Ukrainie obronić się, z bardzo oczywistego powodu: Rosja chce zdominować Ukrainę i wiemy, że nie zatrzyma się w tym planie - wskazywał szef polskiego rządu.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.