ESPNBreaking down the engine fiasco in MalaysiaRTP Desporto18h30 Cristiano Ronaldo regressaThe Jerusalem PostCan Pakistan-Israel ties exist? Yes, if the perpetual Palestinian conflict ends – opinionBollywood HungamaFire breaks out near the sets of Pati Patni Aur Panga and MTV Hustle 5, no casualties reportedESPN DeportesMedvedev, descalificado por pegarle a un espectadorInquirerTrillanes vindicated anew? AMLC says Carpio firm got P319-M from ChinaComplete SportsRAFA Corporation Signs Three-Year Shirt Sponsorship With Kano Pillars, Announces Plans For RAFA Football AcademyRadio TimesCaroline Frost: 'It helps to be less emotional about being BBC director-general'20 MinutenWird Rickli Bundesrätin, fehlen in Zürich fünf Regierungsräte7sur728 emplois supprimés au site Jindal de Virton: l’usine à l’arrêtZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFVariety‘I, Addict’ Creator Javier Giner Unpacks ‘This Solitude,’ a Film ‘About ‘Those Who Keep Functioning While Something Inside Them Is Falling Apart’
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, October 5, 2026

Tragedia w Nowym Sączu. Dotarli do świadka, który reanimował ofiarę

Translate

W sobotę na Alejach Piłsudskiego w Nowym Sączu 50-letni mężczyzna został potrącony na przejściu dla pieszych, gdy wracał ze spaceru z psem. 21-latek, który siedział za kierownicą Volkswagena Passata jechał z prędkością 120 km/h. Serwis gazetakrakowska.pl dotarł do świadka tego zdarzenia, który reanimował ofiarę wypadku.

Tragedia w Nowym Sączu. Dotarli do świadka, który reanimował ofiarę

Źródło zdjęć: © East News

Violetta Baran

Najważniejsze informacje:

  • Do potrącenia doszło na przejściu dla pieszych w rejonie tzw. dzikiego ronda.
  • Ofiarą był 50-letni mieszkaniec, który wracał ze spaceru z psem.
  • Volkswagenem kierował 21-letni mieszkaniec Sądecczyzny.

Do wypadku doszło wieczorem na jednej z najbardziej uczęszczanych tras w Nowym Sączu. 21-letni kierowca Volkswagena potrącił mężczyznę przechodzącego z psem przez pasy. 50-latek zginął na miejscu. Okoliczności zdarzenia wyjaśniają służby.

Serwis gazetakrakowska.pl dotarła do świadka wypadku, który spacerował w pobliżu z dziećmi. Gdy zauważył potrąconego mężczyznę, natychmiast ruszył mu na pomoc. W działaniach uczestniczyła także lekarka, która przejeżdżała tamtędy z synem.

- Udzielałem pierwszej pomocy poszkodowanemu aż do momentu przejęcia go przez służby ratunkowe. Nawet jeśli sytuacja jest trudna, najważniejsze jest zrobić tyle, ile potrafimy, zanim przyjadą służby - powiedział świadek w rozmowie z serwisem gazetakrakowska.pl.

Mieszkańcy apelują o zmiany

Miejsce wypadku znajduje się przy przejściu prowadzącym w stronę rzeki. Z tego odcinka często korzystają mieszkańcy pobliskiego osiedla, w tym osoby wyprowadzające psy. Jeden z nich znał 50-latka z widzenia i sam regularnie przechodził przez te pasy.

- Widywałem go. Chodzę tamtędy z psem i przechodzę przez te pasy często - powiedział serwisowi jeden z mieszkańców osiedla.

- Ta ulica i to przejście dla pieszych są bardzo niefortunne. Nie tłumaczę tu oczywiście kierowcy, bo wiadomo, że nadmierna prędkość była bezpośrednią przyczyną wypadku, ale przejście dla pieszych znajduje się w miejscu, gdzie mamy zwężkę z trzech pasów do dwóch. Uważam, że trzeba zrobić coś z tym przejściem - albo je całkowicie zlikwidować, albo po prostu zrobić sygnalizację świetlną. To zwiększyłoby bezpieczeństwo - mówił mężczyzna.

Z nieoficjalnych ustaleń serwisu gazetakrakowska.pl wynika, że podczas spaceru z psem mężczyźnie towarzyszyła rodzina: córka i żona. Zostały z tyłu, gdy mężczyzna doszedł do jezdni i zdecydował się wejść na pasy.

- Gdyby poszły z nim, być może dziś byłyby trzy ofiary - powiedział jeden z mieszkańców.

Łukasz Kijek

Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce

oprac. Violetta Baran Dziennikarka Wiadomości Wirtualnej Polski

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.