Na Syberii rośnie krater zwany "bramą do piekieł". Naukowcy biją na alarm

Zbocze krateru zaczęło zapadać się w latach 60. i 70. XX wieku. Na zdjęciach satelitarnych po raz pierwszy zaobserwowano depresję w 1991 roku.
Wieczna zmarzlina roztapia się w rekordowym tempie
Według informacji opublikowanych przez U.S. Geological Survey (USGS), od 1991 do 2018 roku powierzchnia krateru Batagajka zwiększyła się trzykrotnie. Najszybsze tempo zmian naukowcy obserwowali w latach 2010-2014, kiedy osunęły się największe ilości lodu i zmarzliny.
ZOBACZ: Zaskakujące znalezisko w szambie. 55-latek nie wierzył własnym oczom
Dziś "Brama do piekieł" zajmuje ok. 87,6 ha, wliczając w to misowatą część zapadliska oraz kanał odpływu erozyjnego. To mniej więcej tyle, co ponad 100 boisk piłkarskich. A zaledwie 35 lat temu w tym miejscu był jedynie wąwóz.
Zapadliska tego typu powstają, gdy rośnie temperatura, grunt rozmarza i traci swoją strukturę, osuwając się w głąb ziemi. W Jakucji wszystko się zaczęło z powodu wycinki drzew oraz poszukiwania złóż mineralnych. Erozja oraz utrata zacienienia sprawiły, że słońce zaczęło topić wieczną zmarzlinę.
W 2024 roku grupa naukowców pod kierownictwem glacjologa Aleksandra Kizjakowa z Moskiewskiego Uniwersytetu Państwowego im. Łomonosowa przeprowadziła dokładne analizy topografii zapadliska. Badanie potwierdziło, że ściana krateru cofa się co roku średnio o ok. 12 m. Osuwa się w głąb zbocza, przez co całe zapadlisko się powiększa. Ściana ta w ok. 80 proc. składa się z lodu, więc gdy ten topnieje, nic już nie podpiera zbocza.
Tego procesu nie da się zatrzymać
Naukowcy ostrzegają, że procesu tego nie da się zatrzymać ani nawet spowolnić, a zapadlisko będzie nadal powiększać się w kierunku okolicznych dolin. Na razie trudno przewidzieć, jak daleko sięgnie, ale w grę wchodzi bezpieczeństwo okolicy. Zaledwie ok. 10 km od wyrwy leży miasto Batagaj, liczące ok. 4 tys. mieszkańców.
ZOBACZ: Miliarder z USA spowodował zmianę na Księżycu. NASA pokazała zdjęcia
Osuwisko już teraz negatywnie wpływa na lokalny krajobraz oraz przyrodę, zmuszając zwierzęta do migracji.
Co ukrywa się w "bramie do piekieł"?
Krater Batagajka to nie tylko pokaz sił natury. Ziemia odsłania w tym miejscu prawdziwe archiwum wiedzy dla geologów czy paleontologów. W osuwisku kryje się nawet 650 tys. lat historii planety. Odsłaniane warstwy pokazują, jak zmieniał się krajobraz oraz jak gleba i lód reagowały na zmiany klimatu.
ZOBACZ: Europa oszalała na jej punkcie. Nazywają ją "fioletowym złotem"
Naukowcy znajdują tam także szczątki. Na przykład w 2018 roku na dnie krateru znaleziono źrebię. Zachowała się jego skóra, sierść, ogon, kopyta, a nawet udało się pobrać próbkę krwi. Ciało liczyło sobie blisko 42 tys. lat.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.