The Daily Newsstand · Free, Always
Saturday, September 26, 2026

Apel poszkodowanego księdza. "Zło musimy zwyciężyć miłością i przebaczeniem"

Translate

Marsz milczenia w Jarosławiu po śmierci księdza Stanisława Zbojnowicza, 26 września 2026 roku

Ulicami Jarosławia przeszedł marsz milczenia po śmierci księdza Stanisława Zbojnowicza

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: Piotr Polak/PAP

Kilkaset osób przemaszerowało w ciszy w Jarosławiu na Podkarpaciu, aby uczcić pamięć zabitego w czwartek księdza. - Zło, które się wydarzyło w naszym opactwie, musimy zwyciężyć miłością i przebaczeniem - powiedział ksiądz, który został ranny w ataku.

W sobotę w Jarosławiu kilkuset mieszkańców miasta i przedstawiciele środowisk narodowych uczcili pamięć zmarłego ks. Stanisława Zbojnowicza, który w czwartek został zabity na terenie opactwa sióstr Benedyktynek przez 31-letniego obywatela Ukrainy.

Uczestnicy wydarzenia przemaszerowali w ciszy z jarosławskiego rynku pod opactwo. Nieśli znicze, kwiaty oraz flagi Polski.

Marsz milczenia w Jarosławiu po śmierci księdza Stanisława Zbojnowicza, 26 września 2026 roku

Marsz milczenia w Jarosławiu po śmierci księdza Stanisława Zbojnowicza, 26 września 2026 roku

Źródło zdjęcia: Piotr Polak/PAP

Przed opactwem modlitwę za zmarłego księdza oraz poszkodowanych poprowadził kapelan środowiska narodowego ks. Mateusz Olbrot. W swoim przemówieniu podkreślił, że milczenie stanowiło wyraz bólu, gniewu i pytań o przyczyny tragedii. Przypomniał również postawę zmarłego ks. Stanisława, który oddał życie, chroniąc inne osoby. Ks. Olbrot zaapelował o wsparcie dla medyków oraz modlitwę w intencji rodzin dotkniętych zdarzeniem.

Ranny ksiądz poprosił o modlitwę za napastnika

Marsz poprzedziło nabożeństwo w opactwie. Homilię wygłosił ks. Adrian, który odniósł lekkie obrażenia w czwartkowym ataku i po udzieleniu pomocy medycznej opuścił szpital. Duchowny zaapelował do wiernych o przebaczenie.

- Wybaczamy i prosimy o modlitwę za nas, ale w sposób szczególny proszę Was o modlitwę za naszego oprawcę i o łaskę nawrócenia dla niego. Jemu ta modlitwa jest najbardziej potrzebna. Zło, które się wydarzyło w naszym opactwie, musimy zwyciężyć miłością i przebaczeniem - powiedział ks. Adrian.

Duchowny wezwał również do powstrzymania się od resentymentów. - Proszę was, abyście nie winili narodu, z którego był oprawca, bo zła dokonał konkretny człowiek. Nie odpowiadajmy nienawiścią, ale miłością, wsparciem, zrozumieniem i troską - podkreślił.

Atak w klasztorze

Do tragicznych wydarzeń doszło w czwartek rano. 31-letni Ihor M. wszedł na teren klasztoru sióstr Benedyktynek w Jarosławiu, z kuchni wziął nóż kuchenny. Mężczyzna zaatakował pięć osób: czterech mężczyzn oraz kobietę. W wyniku odniesionych obrażeń zmarł ksiądz Stanisław.

Dwie poszkodowane osoby w stanie ciężkim przebywają w szpitalu w Jarosławiu. Zgodnie z przekazanymi informacjami ich stan od piątku pozostaje stabilny. Ranna kobieta jest hospitalizowana w Przeworsku.

W sobotę Sąd Rejonowy w Jarosławiu zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Decyzją sądu areszt będzie wykonywany w warunkach szpitalnych.

Z ustaleń biegłych psychiatrów wynika, że u mężczyzny stwierdzono ostre wielopostaciowe zaburzenia psychotyczne, co uniemożliwia przeprowadzenie czynności procesowych i przedstawienie zarzutów.

Według ustaleń prokuratury mężczyzna wjechał do Polski z Niemiec w nocy 23 września przez przejście w Świecku. Zamierzał przekroczyć granicę z Ukrainą w Korczowej. Jego samochód nie miał jednak obowiązkowego ubezpieczenia OC. Ihor M. zostawił go w Korczowej, a do Jarosławia został podwieziony prywatnym samochodem przez przypadkowe osoby. Auto poddano oględzinom i zabezpieczono na potrzeby śledztwa.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.