Trump: trwa chora konspiracja
Jacob Coxon o samodoskonalącej się sztucznej inteligencji
Źródło wideo: CNN
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/NEIL HALL
Trump powiedział, że jego administracja nie powinna nadmiernie ograniczać rozwoju AI. Jego zdaniem mogłoby to zagrozić przewadze Stanów Zjednoczonych nad Chinami.
Trump o zagrożeniu ze strony AI
Przyznał, że potrzebne są pewne regulacje, ale nie przedstawił szczegółów. Ostrzeżenia przed zbyt szybkim rozwojem technologii i niewystarczającym nadzorem przypisał bliżej nieokreślonym - negatywnym siłom.
- Możemy wprowadzić zabezpieczenia, możemy zrobić to czy tamto, ale myślę, że jest wiele negatywnych sił, które podnoszą tę kwestię, choć [...] nie powinny tego robić, i mówią o rzeczach, które się nie wydarzą. Ale kto wygra w AI, ten wygra - powiedział Trump dziennikarzom podczas weekendowej wizyty w Irlandii.
Później został zapytany, czy umniejsza zagrożenia związane ze sztuczną inteligencją.
- Nie umniejszam - odpowiedział.
Dodał, że sztuczna inteligencja - przyniesie znacznie więcej dobrego niż złego.
Następnie prezydent USA wypowiedział się na temat zagrożeń związanych z AI w mediach społecznościowych.
"Jedyny mechanizm kontroli lub zabezpieczenie, jakiego potrzebuje AI, to SILNY I MĄDRY (o wysokim IQ!) PREZYDENT, a Stany Zjednoczone mają go w nadmiarze!" - napisał Trump w poście na Truth Social.
"Administracja Trumpa powstrzymała 'ludzi' od sztucznej inteligencji przed robieniem złych lub potencjalnie złych 'rzeczy', takich jak Dario (Anthropic!), który teraz udaje 'idealnego aniołka' - i będziemy to robić dalej!" - podkreślił amerykański przywódca.
Dodał też: "Mamy już ogromną władzę w zakresie KARNYM i REGULACYJNYM nad tymi firmami! Trwa CHORA konspiracja wymierzona przeciwko AI i centrom danych, a jedynym, kto się z tego cieszy, są Chiny. KTO WYGRA W DZIEDZINIE SZTUCZNEJ INTELIGENCJI, TEN WYGRA! Wyprzedzamy Chiny i wszystkich innych i będziemy to robić dalej. Zwolennicy teorii spiskowych, zdrajcy, kolaboranci i osoby ujawniające tajne informacje - STRZEŻCIE SIĘ!".
Trump o AI
Źródło zdjęcia: Truth Social
Szefowie firm AI apelują o spowolnienie
Trump ponownie podkreślił, że USA powinny utrzymać przewagę nad Chinami w rozwoju AI. Powtórzył przy tym, że jego zdaniem zwycięzca wyścigu w dziedzinie sztucznej inteligencji zyska decydującą przewagę.
Przywódca Chin Xi Jinping ma przybyć do Białego Domu pod koniec września. Sztuczna inteligencja prawdopodobnie będzie jednym z tematów jego rozmów z Trumpem.
Dzień wcześniej szef Anthropic Dario Amodei stwierdził, że branża powinna zwolnić tempo rozwoju AI, aby środki bezpieczeństwa mogły nadążyć za postępem technologii. Publicznie zgodzili się z nim między innymi Elon Musk i szef OpenAI Sam Altman.
Kongres a regulacja AI
Kevin Hassett, dyrektor Narodowej Rady Gospodarczej Białego Domu, poinformował, że w tym tygodniu mają odbyć się spotkania urzędników odpowiedzialnych za cyberbezpieczeństwo oraz politykę naukową i technologiczną.
Przewodniczący Izby Reprezentantów Mike Johnson przyznał, że potrzebne są - pewne zabezpieczenia, pewne środki bezpieczeństwa - tak, aby AI - nie wymknęła się spod kontroli. Zastrzegł jednak, że USA nie mogą - stracić przewagi w globalnej rywalizacji z Chinami, ponieważ byłoby to zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego.
Lider demokratów w Izbie Reprezentantów Hakeem Jeffries opowiedział się natomiast za szybkimi działaniami Kongresu.
Ani Johnson, ani Jeffries nie przedstawili konkretnych propozycji. Wcześniejsze próby wprowadzenia nawet ograniczonych regulacji dotyczących branży technologicznej nie przyniosły rezultatów.
Były pracownik Anthropic ostrzega
Jacob Coxon, były pracownik Anthropic, który odszedł z firmy z powodu obaw dotyczących AI, opowiedział się za międzynarodowymi zasadami i samoregulacją branży.
Coxon obawia się, że modele AI mogą wkrótce osiągnąć zdolności przewyższające możliwości człowieka. Wezwał również Stany Zjednoczone i Chiny do współpracy nad bezpieczeństwem AI.
Jak dodał, w przeciwnym razie - ryzykujemy udział w takim samym wyścigu z Chinami, który może być równie niebezpieczny.
Doradca Białego Domu odpowiada
Na apele przedstawicieli branży odpowiedział także przedsiębiorca i inwestor David Sacks, współprzewodniczący rady doradczej Białego Domu do spraw nauki i technologii.
Zwrócił uwagę, że firmy rozwijające AI same mogą ograniczyć tempo prac.
"Najłatwiejszym sposobem, żeby nie zbudować superinteligencji, jest uzgodnienie przez was, że jej nie zbudujecie" - napisał Sacks.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.