Coraz bliżej końca wojny USA z Iranem? Katar sygnalizuje postęp. "Nie możemy czekać"
Według Al-Dżaziry as-Sani zapewnił, że amerykańska administracja jest gotowa na poszukiwanie dyplomatycznego rozwiązania również po zakończeniu wyborów środka kadencji, które odbyły się w USA we wtorek.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
— Wskazuje to, że zainteresowanie Waszyngtonu osiągnięciem porozumienia nie uległo zmianie — cytuje katarska telewizja szefa rządu Kataru, który wraz z Pakistanem należy do najbardziej zaangażowanych w mediację między Waszyngtonem i Teheranem.
Dodaj Onet Wiadomości do preferowanych źródeł w Google
Nasze materiały będą się częściej pojawiać w Twoich wynikach wyszukiwania
As-Sani podkreślił, że potrzebne są wszelkie działania, które "zapobiegną wymknięciu się sytuacji w regionie spod kontroli". — Nie możemy czekać na idealne porozumienie; mamy nadzieję osiągnąć dobre porozumienie — oświadczył szef katarskiego rządu.
Napięcie na Bliskim Wschodzie
As-Sani nie wyjaśnił, na czym polega już osiągnięty postęp w negocjacjach, ani których spraw dotyczy.
Reuters przypomniał, że choć USA wstrzymały ataki na Iran w tygodniach poprzedzających wtorkowe głosowanie, to kraje regionu obawiają się, że po ich zakończeniu prezydent Donald Trump nakaże wznowienie działań ofensywnych. Iran konsekwentnie grozi, że w razie ponownych ataków odpowie uderzeniami na izraelskie i amerykańskie cele w krajach Zatoki Perskiej i Bliskiego Wschodu.
W piątek prezydent USA przekazał w rozmowie z dziennikarzami, że amerykańskie wojsko przeprowadziło kolejną serię ograniczonych działań przeciwko Iranowi. Donald Trump nazwał je "niewielkimi". — Zbudowali niewielki system przeciwlotniczy, a my zniszczyliśmy go w jakieś 15 minut, może nawet w pięć — powiedział Trump.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.