"Lekarze by ich za to zabili". Ekspert przytoczył słowa szpitalnych księgowych
Szymon Osowski, prezes Sieci Obywatelskiej Watchdog odniósł się na antenie Polsat News do reportażu Jacka Smaruja i Moniki Gawrońskiej o zarobkach lekarzy.
Odpowiadając na pytanie o to, dlaczego lekarze domagają się tajności swoich wynagrodzeń, ekspert przytoczył korespondencję z działem księgowości jednego ze szpitali. Prezes Sieci Obywatelskiej Watchdog dowiedział się, że księgowi "chętnie by udostępnili te informacje o wynagrodzeniach, ale lekarze by ich za to zabili".
- To pokazuje, że wśród lekarzy jest jakaś niechęć do tego, żebyśmy mogli zobaczyć, ile zarabiają w instytucjach publicznych, które są finansowane ze środków publicznych - wskazuje Osowski.
ZOBACZ: Ilu mamy lekarzy-milionerów w Polsce? Pierwsze takie dziennikarskie śledztwo
Osowski podkreślił, że Sieć Obywatelska Watchdog wysłała do ponad 1,3 tys. szpitali wniosek o udostępnienie imiennej listy lekarzy i zarobków w 2025 roku. - Dostaliśmy odpowiedź od 161 szpitali, a rzeczywiste dane od jeszcze mniejszej liczby placówek - podkreślił.
Łącznie, jak poinformował, udało się uzyskał 18 tys. rekordów o pojedynczych zarobkach lekarzy. - Średnie wynagrodzenie lekarzy z tych uzyskanych informacji, czyli tak naprawdę cząstki szpitali, to 230 tys. złotych - dodał.
ZOBACZ: Minister zdrowia reaguje na reportaż Polsat News Ujawnia. "Utwierdził mnie"
Zarobki lekarzy w Polsce. Osowski: Jestem bardzo zdziwiony
Prezes Sieci Obywatelskiej Watchdog odniósł się także do słów prezesa Naczelnej Izby Lekarskiej, który w reportażu Polsat News Ujawnia pytał dlaczego to dane lekarzy mają być publiczne. - Od 25 lat obowiązuje ustawa o dostępie do informacji publicznej. Jest jawność wynagrodzeń, nawet m.in. nauczycieli - mówił.
- Każdy może się dowiedzieć ile zarabia osoba, która wynagradzana jest ze środków publicznych. Muszę powiedzieć, że jestem bardzo zdziwiony, bo to nie są nowe przepisy. Wszyscy mamy prawo wiedzieć, kto ile zarabia, jeśli jest wynagradzany ze środków publicznych - dodał.
ZOBACZ: Limity zarobków i czasu pracy lekarzy. Posłowie zdecydowali
Podkreślił ponadto, że nie uważa, że osoby zatrudnione w instytucjach publicznych nie powinni dobrze zarabiać. - Natomiast różnica pomiędzy zarobkami lekarza, a innych osób wynagradzanych w administracji jest przeogromna. No i pytanie, które sobie powinniśmy postawić to czy rzeczywiście tak powinny się kształtować wynagrodzenia lekarzy - powiedział Osowski.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.