Fala komentarzy po obniżeniu ratingu Polski. "To nie wystawia dobrej oceny Domańskiemu i Tuskowi"
W piątek wieczorem Agencja Moody's obniżyła rating Polski do "A3" z poziomu "A2". Jednocześnie podwyższono perspektywę — z negatywnej na stabilną. Rating A2 Polska miała u Moody's od 2002 r. i dotąd nie zdarzyło się, żeby ta agencja go dla naszego kraju obniżała. Decyzja agencji wywołała szereg reakcji na polskiej scenie politycznej.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Na rząd wylała się fala krytyki. "Zbyt dużo sztuczek"
Czytaj nas częściej w Google
Szef Biura Polityki Międzynarodowej prezydenta Marcin Przydacz ocenił, że "nie wystawia to dobrego świadectwa Panu Domańskiemu, Panu Premierowi i całej tej ekipie". "Za złe prowadzenie spraw fiskalnych i gospodarczych cenę poniesiemy wszyscy jako Polacy" — stwierdził. "Zbyt dużo sztuczek PR i ośmiu gwiazdek, a zbyt mało realnej pracy po stronie rządu" — dodał Przydacz.
Dotąd Moody’s miała najwyższą ocenę Polski spośród trzech głównych agencji — po obniżce dostosowała ją do poziomu agencji Fitch i S&P — zauważył natomiast minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.
Zaznaczył, że decyzja agencji "jest traktowana poważnie, ale spokojnie". Zapewnił, że "polska gospodarka szybko rośnie, a jej fundamenty pozostają mocne". "Będziemy konsekwentnie wzmacniać finanse publiczne, ale potrzebna jest do tego współpraca wszystkich instytucji państwa, w tym prezydenta" — zaznaczył minister.
Na wpis Domańskiego zareagował wicemarszałek Sejmu z Konfederacji Krzysztof Bosak. "Co to znaczy »będziemy konsekwentnie wzmacniać finanse publiczne« w ustach ministra finansów rządu, który konsekwentnie prowadzi finanse publiczne w kierunku zwiększania wydatków, deficytu, długu, debudżetyzacji i przekroczenia progów konstytucyjnych oraz mimo wchodzenia kraju w kryzys finansów publicznych nie zwołuje żadnej narady z udziałem opozycji w tej sprawie?" — spytał.
Sprawę skomentował także lider stowarzyszenia Rozwój Plus Mateusz Morawiecki. "Ostrzegałem rok temu, że ci amatorzy do tego doprowadzą" — stwierdził, dodając, że "za rok doprowadzi do tego, że gospodarka wróci na właściwe tory".
Krótki komentarz zamieścił również poseł PiS Przemysław Czarnek. "Katastrofa" — napisał.
Rating Polski obniżony. Ministerstwo wyjaśnia
Resort finansów w piątek wieczorem zwrócił uwagę, że według Moody’s obniżenie ratingu Polski odzwierciedla oczekiwania co do trwałego pogorszenia się siły fiskalnej Polski. "Utrzymujące się wysokie deficyty fiskalne oraz rosnące koszty odsetkowe mają prowadzić do znacznego wzrostu długu publicznego i pogorszenia wskaźników obsługi zadłużenia" — wskazał MF powołując się agencję.
Jak relacjonuje ministerstwo, Moody’s prognozuje, że deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych pozostanie na podwyższonym poziomie około 7 proc. PKB — zarówno w 2026 r., jak i 2027 r., pomimo utrzymującego się silnego wzrostu gospodarczego. "Wysokie wydatki na obronność, rosnące koszty ochrony zdrowia, utrzymujące się wysokie inwestycje publiczne oraz zobowiązania związane z wydatkami społecznymi będą ograniczać redukcję deficytu" — dodano w komunikacie
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.