"Musimy kopać tunele". Ekspert wyjaśnia, co dzieje się w Ukrainie

Część ukraińskich mostów została uszkodzona podczas rosyjskich ataków, co według byłego pracownika Służby Bezpieczeństwa Ukrainy wymaga rozważenia kopania tuneli jako inwestycji strategicznej.
Rosja wielokrotnie atakowała most Południowy w Kijowie, co skutkowało wstrzymaniem ruchu pociągów i utrudnieniami w komunikacji miejskiej.
Były pracownik Służby Bezpieczeństwa Ukrainy ocenia, że budowa przynajmniej jednego tunelu pod Dnieprem jest niezbędna ze względów militarnych, mimo wysokich kosztów inwestycji.
Rosja kilkukrotnie wymierzyła w most Południowy w Kijowie. Informację o atakach podały w piątek rano ukraińskie media, natomiast po południu komunikat o kolejnym tego dnia uderzeniu przekazała agencja Reutera, a potwierdził później mer ukraińskiej stolicy. To drugi most kijowskiej linii metra.
Po atakach ruch pociągów i naziemnej komunikacji miejskiej został wstrzymany. Według agencji Unian doszło do zawalenia części konstrukcji. Mer Kijowa Witalij Kliczko poinformował, że na drogach w pobliżu mostu wprowadzono ruch jednym pasem.
Rosja atakuje mosty w Ukrainie. Stupak: Zniszczenie nie jest priorytetem
Iwan Stupak, były pracownik Służby Bezpieczeństwa Ukrainy, twierdzi, że mosty raczej przetrwają. Przypomniał, że ukraińska armia przez długi czas po wybuchu wojny próbowała zniszczyć most w Chersoniu, aby odciąć drogę Rosjanom, ale radziecka konstrukcja okazała się wyjątkowo trwała.
- Widać jednak, że Federacja Rosyjska skupia się na tym obszarze. Tyle że dla nich nie liczy się zniszczenie tych mostów, co uniemożliwienie transportu wojskowych ciężarówek z dronami, materiałami wybuchowymi, pociskami oraz ciężkim sprzętem zarówno na lewy brzeg, na front, jak i na prawą stronę czy do hangarów na naprawy - powiedział Stupak w wywiadzie dla agencji Unian.
Ekspert zauważył, że Rosjanie "mogą na przykład zostawić tylko jeden drożny pas ruchu zamiast trzech, a sytuacja (Ukraińców - red.) i tak już będzie trudna".
Ukraina wykopie most? "Musimy mieć przynajmniej jeden"
Stupak sugerował, że wzmożone ataki Rosjan na ukraińskie mosty mogą być efektem ulepszenia rosyjskiej broni. - Wcześniej unikali takich ataków. Być może pytanie brzmi o celność tych rakiet. Bo nawet zachodnie bronie o wysokiej precyzji mają z nimi problem - wyjaśnił.
Dopytywany, jak rozwiązać ten problem, ekspert wezwał do wykopania tunelu. Podkreślił, że stworzenie przejścia podziemnego będzie kluczowe szczególnie po zakończeniu wojny - głównie ze względów militarnych, aby być gotowym na przyszłe zagrożenia.
- Potrzebujemy przynajmniej jednego takiego tunelu. Rozumiem, że to miliardy dolarów. Ale musimy mieć przynajmniej jeden taki tunel - ocenił Stupak.
Kijów próbował zbudować podziemne przejście pod Dnieprem w czasach sowieckich, ale w 1941 roku budowę przerwano. Pod koniec II wojny światowej władze regionu próbowały wznowić projekt, lecz po kilku latach starań ostatecznie uznano inwestycję za nieperspektywiczną i ją porzucono.
Według Stupaka obecnie Ukraina dysponuje lepszą technologią, więc wyzwania techniczne nie byłyby tak istotne. - Tutaj warto pytać o finansowanie. No ale dla nas to kwestia przetrwania - podsumował.
Źródła: Unian, Kyiv Post
"Polityczny WF": Jak długo można wetować? Nawrocki "balansuje na linie"INTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.