Skandal z synem Trumpa i kolegą Putina. Prezydent USA zabrał głos
Prezydent USA powiedział, że jego syn Donald Trump Jr. zwrócił pieniądze rosyjskiemu miliarderowi powiązanemu z Kremlem Umarowi Kremlevowi, który opłacił jego wesele. Donald Trump ocenił też, że taki prezent był dopuszczalny.
Donald Trump Jr.
Źródło zdjęć: © East News | BRENDAN SMIALOWSKI
Najważniejsze informacje:
- Umar Kremlev miał wydać setki tysięcy dolarów na część uroczystości związanych ze ślubem Donalda Trumpa Jr. i Bettiny Anderson.
- Para wcześniej podkreślała, że biznesmen sfinansował dwa wieczory świętowania już po samej ceremonii ślubnej.
- Prokurator generalny USA Todd Blanche nie zapowiedział śledztwa i stwierdził, że Donald Trump nie zna Kremleva.
Wypowiedź prezydenta USA była najmocniejszym dotąd sygnałem, że sprawa mogła stać się dla jego administracji politycznie niewygodna. Donald Trump przekonywał jednak, że podobne sytuacje się zdarzają. – Z tego, co wiem, spłacił mu te pieniądze – powiedział reporterom w Gabinecie Owalnym. Dodał też, że przyjęcie weselne opłacone przez znajomego nie jest niczym niezwykłym.
DLA CIEBIE
30 lat Škoda Octavia. Miliony kilometrów i jeszcze więcej historii
DLA CIEBIE
Finansowanie przyjęcia weselnego Trumpa Jr.
Pytany, czy finansowanie imprezy przez Kremleva było właściwe, Trump odpowiedział, że było to dopuszczalne. – To jest całkowicie dozwolone – stwierdził. Zlekceważył też wątpliwości związane z powiązaniami rosyjskiego miliardera z Kremlem i ocenił, że Donald Trump Jr. mógł po prostu nie sprawdzić jego zaplecza.
Wcześniej Donald Trump Jr. i jego żona Bettina Anderson potwierdzili w pisemnym oświadczeniu, że Kremlev pokrył część kosztów weselnego świętowania. Podkreślili, że nie dotyczyło to samej ceremonii, lecz dwóch wieczorów zorganizowanych już po ślubie. "Nasz drogi przyjaciel Umar bardzo hojnie zorganizował dla nas dwa niezwykłe wieczory świętowania już po naszym ślubie" – napisali w oświadczeniu opublikowanym na Instagramie. Para przekonywała też, że nie należy dopatrywać się w tym politycznego motywu.
Reakcja Departamentu Sprawiedliwości USA
Na początku tygodnia do sprawy odniósł się także prokurator generalny Todd Blanche. Powiedział wtedy, że Donald Trump nie zna Kremleva, a sam nie widzi podstaw do wszczynania postępowania. – Kiedy pan pyta, czy prowadzę śledztwo, to w sprawie czego miałbym je prowadzić? – odpowiedział.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.