Rosja grozi Ukrainie. Ataki na Kijów nasilą się?
Rosja zapowiedziała zwiększenie ataków na Kijów i inne regiony Ukrainy po deklaracji Wołodymyra Zełenskiego o intensyfikacji uderzeń na rosyjskie rafinerie.
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/ALEXANDER KAZAKOV / SPUTNIK / KREMLIN POOL
Najważniejsze informacje:
- Rosyjskie wojsko od kilku dni atakuje kluczowe mosty w Kijowie.
- Wołodymyr Zełenski twierdzi, że Rosja zmieniła sposób prowadzenia wojny i częściej uderza w cele cywilne.
- Ukraińskie ataki ograniczyły rosyjski przerób ropy oraz produkcję paliw.
Rosyjskie ministerstwo obrony przekazało, że reakcja Kremla jest związana z wypowiedzią ukraińskiego prezydenta dla agencji Reuters. Wołodymyr Zełenski zapowiedział w niej nasilenie ataków na obiekty przemysłu naftowego w Rosji.
Wcześniej, w wywiadzie dla "Financial Times", Wołodymyr Zełenski twierdził, że Władimir Putin we wrześniu nakazał zmianę rosyjskiej doktryny prowadzenia wojny. Według danych ukraińskiego wywiadu miało to doprowadzić do zwiększenia liczby ataków na cele cywilne, w tym szkoły i szpitale.
W ostatnich dniach rosyjskie wojska wielokrotnie atakowały mosty w Kijowie. W niedzielę trafiony został Most Północny, a dzień wcześniej, drugi raz z rzędu, Most Południowy. Przeprawy łączą lewobrzeżną i prawobrzeżną część miasta.
W stolicy Ukrainy mieszka ok. 3 mln osób. Wielu mieszkańców dojeżdża z lewego brzegu Dniepru do prawej części miasta, gdzie znajdują się liczne urzędy, firmy i instytucje państwowe. - Rosja chce przerwać połączenia między lewym a prawym brzegiem, doprowadzić do paraliżu i zmusić ludzi do opuszczenia dużych miast, przede wszystkim Kijowa - powiedział Zełenski podczas niedzielnej konferencji prasowej.
Ukraińskie ataki na rosyjskie rafinerie nasiliły się w ostatnim czasie i przyczyniły się do problemów z paliwami w Rosji. Międzynarodowa Agencja Energetyczna podała, że w czerwcu 2026 roku rosyjski przerób ropy spadł do najniższego poziomu od ponad 20 lat.
W tym samym miesiącu produkcja benzyny w Rosji była o 20 proc. niższa niż rok wcześniej, a produkcja oleju napędowego spadła o 30 proc.
W lipcu Moskwa zakazała producentom paliw eksportu oleju napędowego, a w czwartek przedłużyła ograniczenia do końca października. Przed wprowadzeniem zakazu Rosja była drugim największym eksporterem tego paliwa na świecie, za Stanami Zjednoczonymi.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.