Wypadek w Lublanie. Naczelnik z MSZ wypadł przez okno. Walczy o życie
Naczelnik Biura Bezpieczeństwa Dyplomatycznego MSZ wypadł w nocy z okna na trzecim piętrze z budynku przy polskiej placówce w Lublanie w Słowenii. Jak podają media, mężczyzna trafił do szpitala i jest w stanie krytycznym. MSZ potwierdza informacje o wypadku. Podkreśla, że mężczyzna był na urlopie.
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons | Niegodzisie
Najważniejsze informacje:
- MSZ potwierdziło, że urzędnik przebywał na urlopie i doznał obrażeń w czasie prywatnym.
- Według doniesień medialnych w momencie zdarzenia w pomieszczeniu miało trwać spotkanie towarzyskie z udziałem kilku osób.
- Jeden z dyplomatów cytowanych przez media twierdzi, że miejsce zdarzenia leży na terenie ambasady, co rodzi pytania o odpowiedzialność za ten wypadek.
DLA CIEBIE
30 lat Škoda Octavia. Miliony kilometrów i jeszcze więcej historii
DLA CIEBIE
Portal Zero.pl poinformował o groźnym wypadku, który wydarzył się w budynku znajdującym się przy ambasadzie Polski w Słowenii. Przez okno pokoju gościnnego, z którego mogą korzystać dyplomaci lub np. pracownicy ministerstw, wypadł mężczyzna. Trafił do szpitala, jego stan jest krytyczny.
Doniesienia o imprezie w chwili zdarzenia
Jak przekazał portalowi jeden z dyplomatów, w chwili, gdy doszło do tragedii, miała tam trwać impreza, w której miał uczestniczyć naczelnik Biura Bezpieczeństwa Dyplomatycznego MSZ. To właśnie on miał wypaść przez okno.
Informację o zdarzeniu potwierdził serwisowi niezależna.pl rzecznik MSZ Maciej Wewiór. - Przebywał na urlopie, to był jego prywatny czas. Był w mieszkaniu, które przylegało do placówki. Tam uległ wypadkowi - powiedział.
"To jest teren ambasady"
Rozmówcy portalu zero.pl z MSZ twierdzą, że w tej sprawie nie zostaną wyciągnięte żadne konsekwencje, bo trudno je wyciągać wobec osób, które brały udział w imprezie w czasie wolnym od pracy.
Jeden z dyplomatów, z którymi rozmawiał portal zero.pl, nie zgadza się jednak z tą wersją wydarzeń. - To jest teren ambasady. Ktoś zezwolił na imprezę. Zgodnie z polskim prawem za wszystko, co jest na terenie placówki, odpowiedzialny jest ambasador. On ponosi odpowiedzialność za to zdarzenie - stwierdził w rozmowie z portalem.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
oprac. Violetta Baran Dziennikarka Wiadomości Wirtualnej Polski
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.