InquirerCOA ‘disallowance’ final: OVP must return P73MESPNIf they're not starting, they're departing: The QB2 talent drainESPN DeportesLas Dream se ponen a una victoria de las Finales de la WNBAThe Jerusalem PostFootage sheds light on Iranian attacks that drove US troops from Kuwait base - reportDaily MaverickAt least 28 killed in Ukraine, Zelensky condemns one of Russia’s most ‘vile strikes’한겨레상속·고령농·임대차 농지 농지은행 안 맡겨도 처분 안한다CNN Türk8 EKİM SON DAKİKA HAVA DURUMU! Bugün hava nasıl olacak, İstanbul'da yağış var mı? Meteoroloji hava tahminleriZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioBusiness AMVliegdekschepen zijn levensbelangrijk voor de Verenigde Staten, dat geen enkel alternatief heeftSözcüSuudi Arabistan'da 3 havalimanı birden vuruldu: Siviller hayatını kaybettiWirtualna PolskaSkandaliczne słowa Berkowicza. Będą domagali się karyCBS NewsIsaias becomes first hurricane of 2026 Atlantic season, threatens Gulf Coast
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, October 8, 2026

Tajemnicza śmierć laborantki z Irkucka. WHO i USA domagają się wyjaśnień

Translate

Śmierć laborantki z Irkucka wzbudziła obawy całego świata

Tajemnicza śmierć laborantki z Irkucka. WHO i USA domagają się wyjaśnień

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: TVN24

Stany Zjednoczone i Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) domagają się od Rosji wyjaśnień po tajemniczej śmierci laborantki z instytutu w Irkucku, w którym badane są bakterie dżumy. Sytuacja stała się jeszcze bardziej niepokojąca po informacji o kolejnej osobie z ciężkim zapaleniem płuc. Rosja uspokaja, a im bardziej uspokaja, a nie informuje, tym przybywa pytań o to, co naprawdę dzieje się pod Irkuckiem. Materiał "Faktów o świecie" TVN24 BiS.

W Szelechowie pod Irkuckiem nikt nie używa słowa "dżuma". Liczące 50 tysięcy mieszkańców miasto znalazło się w centrum uwagi świata po tajemniczej śmierci laborantki z miejscowego instytutu badań nad tą chorobą.

Choć władze wprowadziły kwarantannę w kilku placówkach medycznych i objęły obserwacją około 200 osób, to rosyjskie media podały informacje o kolejnym podejrzanym zgonie.

Śmierć laborantki z Irkucka wzbudziła obawy całego świata

Śmierć laborantki z Irkucka wzbudziła obawy całego świata

Źródło zdjęcia: TVN24

Mieszkańcy Szelechowa wydają się nie przejmować sytuacją - taki spokój chciałaby mieć też reszta świata. Wyjaśnień od Rosji domagają się Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) i Stany Zjednoczone, które wezwały amerykańskich obywateli do natychmiastowego opuszczenia Rosji w związku z zagrożeniem epidemią dżumy.

- Jeśli coś takiego wydostanie się na zewnątrz, może się szybko rozprzestrzenić, więc bacznie to obserwujemy - ostrzegł sekretarz stanu USA Marco Rubio. - Nie sądzę, żeby był to powód do wszczynania alarmu, ale z pewnością wymaga to uwagi i stałego śledzenia sytuacji - dodał.

Rosja oskarżana o ukrywanie informacji

Oficjalna wersja przedstawiana przez Rosję mówi o tym, że w nocy z 1 na 2 października Daria Szipiłowa, pracownica instytutu badawczego zajmującego się leczeniem dżumy, zmarła na zapalenie płuc o nieznanej etiologii. Lokalne media podały, że kobieta mogła kilka dni wcześniej rozbić probówkę zawierającą patogen dżumy płucnej - tej wersji nie potwierdza Kreml.

- Sugerowałbym opieranie się na informacjach z organu odpowiedzialnego za zdrowie publiczne, który przekazuje dość szczegółowe dane na temat bieżącej sytuacji i rozwoju wydarzeń - przekonywał rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.

Maria Van Kerkhove z WHO wyjaśniła, że organizacja chciałaby mieć więcej informacji, by zrozumieć, jakie testy były przeprowadzane w tym laboratorium i jakie patogeny były badane, a jeśli kobieta nie zmarła na dżumę, to co było powodem jej śmierci.

Rosja oskarżana jest o ukrywanie informacji na temat możliwego wybuchu epidemii. Wyjątkowo ostre środki bezpieczeństwa - kwarantanna i blokada informacji - tylko rodzą domysły.

Czy Polsce zagraża epidemia dżumy?

- Pałeczki dżumy były bronią biologiczną, której Tatarzy jeszcze używali w XIV wieku, a pracowano nad pałeczkami dżumy służby amerykańskie i radzieckie, jako przydatna broń biologiczną, bo to jest rzeczywiście paskudna rzecz. Kto zagwarantuje, że Rosjanie przerwali te próby? - zwrócił uwagę Wacław Radziwinowicz z "Gazety Wyborczej", były korespondent w Moskwie.

- Jestem na konferencji, gdzie spotykam się z epidemiologami i tutaj zastanawialiśmy się, co naprawdę wiemy. Tak naprawdę nie wiemy nic. Rosjanie przekazują informacje, że zgon nastąpił z powodu nieznanego czynnika etiologicznego, z powodu zapalenia płuc. Tak właściwie to żadnych informacji więcej nie mamy - powiedziała prof. Joanna Zajkowska, podlaska wojewódzka konsultantka do spraw epidemiologii. - To, że jest obserwowanych 200 osób, też nam nic nie mówi - dodała.

Dżuma - co to za choroba

Dżuma to ostra choroba bakteryjna. Wciąż występuje w kilku miejscach na całym świecie, między innymi w Mongolii czy na Madagaskarze. W XIV wieku wielka epidemia dżumy zabiła od 30 do 60 procent ludności Europy. Dziś, wcześnie wykrytą chorobę, dość łatwo leczy się antybiotykami.

Główny inspektor sanitarny mówi, że nie ma w tej chwili żadnych sygnałów o zagrożeniu transgranicznym, jeśli w ogóle za podejrzane zgony na Syberii odpowiada dżuma. - Gdyby nawet tak było, to mamy skuteczne leki przeciwko tej chorobie. Jest to choroba, która gdzieniegdzie występuje w naturalnej postaci, a zakażenie tym patogenem jest niezmierne mało prawdopodobne - uspokajał Paweł Grzesiowski.

Więcej może być wiadomo w ciągu dwóch, trzech dni. Postęp choroby jest wyjątkowo szybki, więc powinno się wyjaśnić, czy na Syberii doszło do kolejnych zakażeń - o ile Rosja zdecyduje się na przejrzyste informowanie o zagrożeniu.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.