The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, September 29, 2026

Estonia oskarża Rosję, jest reakcja Kremla. "Nie traktujemy poważnie"

Translate
  • Estońskie władze przekazały, że pożar w firmie zbrojeniowej Milrem Robotics wywołało podpalenie zlecone przez rosyjskie służby bezpieczeństwa.

  • Przedstawiciel Kremla odrzucił oskarżenia Estonii o dokonanie ataku na Milrem Robotics, określając je jako bezpodstawne i niepoważne.

  • Francja i Szwecja wyraziły wsparcie dla Estonii, uznając sprawę pożaru Milrem Robotics za poważną.

Władze Estonii poinformowały we wtorek, iż śledztwo wykazało, że sierpniowy pożar obiektu spółki zbrojeniowej Milrem Robotics w Tallinie, został spowodowany podpaleniem, które zleciły rosyjskie służby bezpieczeństwa.

Premier Kristen Michal stwierdził, że wniosek ten opiera się na informacjach zebranych przez estońską Służbę Bezpieczeństwa Wewnętrznego (KAPO).

Estonia oskarża Rosję o zlecenie podpalenia. Chodzi o pożar w firmie produkującej drony

- Dziś z pełną pewnością możemy powiedzieć, że podpalenie Milrem w nocy z 14 na 15 sierpnia było aktem dywersji zamówionym przez służby specjalne Federacji Rosyjskiej - powiedział szef estońskiego rządu.

Michal nie ujawnił dowodów w tej sprawie, powołując się na tajemnicę śledztwa, ale stwierdził, że incydent ten wpisuje się w szerszą kampanię przeprowadzania na zlecenie Moskwy aktów sabotażu w Europie. Jej celem - jak ocenił polityk - jest zastraszenie sojuszników Kijowa i zmuszenie ich do ograniczenia wsparcia dla Ukrainy.

Wzywają przedstawiciela Rosji. Reakcja Estonii na wyniki śledztwa

Minister spraw zagranicznych Estonii Margus Tsahkna poinformował z kolei, że do resortu wezwany został charge d'affaires Rosji. Zapewnił, że Estonia wraz z sojusznikami zaostrzy sankcje, wprowadzi dodatkowe ograniczenia w podróżowaniu dla obywateli Rosji oraz wzmocni wsparcie dla Ukrainy. Według estońskiego ministra coraz częstsze akty dywersji świadczą o "rosnącej desperacji Moskwy".

Dyrektor generalny estońskiej Służby Bezpieczeństwa Wewnętrznego (KAPO) Margo Palloson ostrzegł, że zagrożenie prowokacjami ze strony Rosji utrzymuje się na wysokim poziomie. "Podmioty i firmy przemysłu obronnego wspierające Ukrainę są narażone na podwyższone ryzyko. KAPO zaleca im wzmocnienie środków ochrony fizycznej oraz cybernetycznej" - zaapelował szef kontrwywiadu w oświadczeniu opublikowanym w serwisie X.

Według KAPO podpalenie odbyło się na zlecenie. Śledczy podkreślają, że podejrzani o bezpośrednie dokonanie ataku zostali ujęci, przebywają w areszcie i nie stanowią już zagrożenia. Jak zaznaczył Palloson, w wyniku analiz wywiadowczych i współpracy międzynarodowej zidentyfikowano i zatrzymano dotychczas "ponad 20 osób zaangażowanych w bezpośrednie ataki kinetyczne przeprowadzone na rzecz rosyjskich służb".

Estonia oskarża Rosję. "Nie traktujemy poważnie"

Tymczasem Kreml zaprzecza twierdzeniom Tallina, że Rosja stoi za sierpniowym atakiem na Milrem Robotics. Rzecznik Władimira Putina Dmitrij Pieskow oświadczył, że oskarżenia te są fałszywe i nie odzwierciedlają rzeczywistości.

- Takie oświadczenia są bezpodstawne, nieprzemyślane, nie mają żadnego związku z rzeczywistością i pozbawione są jakiegokolwiek uzasadnienia. W związku z tym nie możemy i nie będziemy traktować takich oświadczeń poważnie - powiedział Pieskow.

Wsparcie dla Estonii z Francji i Szwecji. "Niezwykle poważna sprawa"

Z kolei prezydent Francji Emmanuel Macron zapewnił, że jego kraj w pełni solidaryzuje się z Estonią. "Rozprzestrzenianie się wrogich działań odzwierciedla niebezpieczny, lekkomyślny pęd Rosji, który zaprowadzi ją jedynie w ślepą uliczkę" - napisał Macron w serwisie X.

Dodał, że groźby ze strony Rosji nie osłabią francuskiego wsparcia dla Ukrainy.

Słowa wsparcia popłynęły do Estonii również ze Szwecji. Premier tego kraju Ulf Kristersson stwierdził, że sprawa jest "niezwykle poważna" i zapewnił, że Sztokholm w pełni popiera bałtycki kraj.

Podpalenie w Milrem Robotics. Zatrzymano obywateli Łotwy

Do pożaru w budynku użytkowanym przez Milrem Robotics w Tallinie doszło w nocy z 14 na 15 sierpnia. Ogień został szybko opanowany przez straż pożarną i nikt nie odniósł obrażeń.

17 i 18 sierpnia na Łotwie zatrzymano trzech obywateli tego kraju podejrzanych o podpalenie, zabezpieczając przy nich nośniki danych oraz przedmioty mogące służyć do wzniecenia ognia. Miesiąc później, w dniach 17-18 września Łotwa przekazała wszystkich trzech zatrzymanych stronie estońskiej.

Milrem Robotics to estoński producent zbrojeniowy, dostarczający Siłom Zbrojnym Ukrainy - we współpracy z państwami Unii Europejskiej - bezzałogowe pojazdy lądowe THeMIS, wykorzystywane m.in. do ewakuacji rannych z pola walki oraz transportu amunicji.

"Polityczny WF": Baza USA w Polsce. Czy prawica podstawiła rządowi nogę?INTERIA.PL


View the original on Interia →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.