Myśliwce wracają do baz po rosyjskim ataku na Ukrainę. Nie było naruszenia polskiej przestrzeni

Opracowanie: Nicole Makarewicz Publikacja: Dzisiaj, 18 września (07:24) Aktualizacja: Dzisiaj, 18 września (09:12)
„Uwaga. W związku z kolejnymi uderzeniami wykonywanymi przez Federację Rosyjską za pomocą środków napadu powietrznego na terytorium Ukrainy rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej” - przekazało po godzinie 7:00 Dowództwo Rodzajów Sił Zbrojnych na platformie X. Po niemal dwóch godzinach wojsko zakończyło się operowanie lotnictwa. „Nie zaobserwowano naruszenia przestrzeni powietrznej Rzeczypospolitej Polskiej” - zaznaczono.
Zdjęcie ilustracyjne /Shutterstock
„Zakończyło się operowanie wojskowego lotnictwa w polskiej przestrzeni powietrznej, prowadzone w celu zapewnienia bezpieczeństwa w trakcie uderzeń Federacji Rosyjskiej z wykorzystaniem środków napadu powietrznego na cele w Ukrainie” - informowało Dowództwo Operacyjne.
„Informujemy, że nie zaobserwowano naruszenia przestrzeni powietrznej Rzeczypospolitej Polskiej” - zaznaczono.
Polska Agencja Żeglugi Powietrznej poinformowała po godzinie 7:00, że lotniska w Lublinie i Rzeszowie wstrzymały operacje lotnicze. Porty wróciły do normalnej pracy po ponad godzinie. Mieszkańcy wschodnich województw Polski nie otrzymali alertów RCB.
Co dzieje się za wschodnią granicą?
Ukraińskie wojsko informuje, że w nocy Rosjanie zaatakowali kraj wykorzystując 93 bezzałogowe statki powietrzne, w tym drony typu Shahed, Gerbera czy Banderol. Obrona przeciwlotnicza zestrzeliła lub unieszkodliwiła 69 celów powietrznych.
Wśród użytych przez Rosjan maszyn było 46 dronów odrzutowych. Atak przeprowadzono z kilku kierunków, m.in. z obwodów orłowskiego i rostowskiego, okupowanych części obwodu donieckiego i Krymu, a także znad Morza Azowskiego.
Ukraińskie Siły Powietrzne poinformowały o trafieniach w 13 miejscach oraz upadku szczątków dronów w trzech lokalizacjach.
„W wyniku ataku zniszczony został m.in. dom prywatny. Ratownicy i wszystkie niezbędne służby pracują na miejscu zdarzenia” - przekazał szef administracji obwodu kijowskiego, Timur Tkaczenko, informując o porannych atakach.
W wyniku ataku dronów na Konotop w obwodzie sumskim na wschodzie kraju uszkodzone zostały placówki oświatowe i służby zdrowia, prywatne budynki mieszkalne, a także sieć gazowa i linia kolejowa - poinformował burmistrz miasto Anton Semenichin. Zaznaczył, że szczególnie ucierpiało jedno z przedszkoli, a wiele linii energetycznych zostało przerwanych.
Część rosyjskich środków rażenia nie osiągnęła celu. Według komunikatu atak trwa, a w ukraińskiej przestrzeni powietrznej znajdowały się kolejne rosyjskie drony.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.