Rosjanie przeprowadzili zmasowany atak. Zełenski pokazał nagrania
Po zmasowanym uderzeniu Rosjan na Ukrainę głos zabrał Wołodymyr Zełenski. Prezydent podał szczegóły ataku, jednocześnie apelując do sojuszników o pomoc. "Liczymy na zwiększenie dwustronnego wsparcia ze strony Stanów Zjednoczonych" - pisała głowa państwa. Zełenski do wpisu dołączył nagranie i zdjęcia.
Najważniejsze informacje:
- Rosjanie wystrzelili 36 rakiet balistycznych i użyli ponad 170 dronów uderzeniowych.
- W Kijowie uszkodzone zostały budynki mieszkalne, przedszkole oraz Most Północny.
- Rannych zostało co najmniej dziewięć osób, w tym dziecko.
- Wołodymyr Zełenski zaapelował do Stanów Zjednoczonych o większe wsparcie dla Ukrainy.
Nocny nalot przyniósł poważne zniszczenia w trzynastu regionach Ukrainy. Jak poinformował Wołodymyr Zełenski, głównym celem zmasowanego uderzenia balistycznego był Kijów oraz obwód kijowski. Wszystkie wystrzelone przez Rosjan rakiety balistyczne - łącznie 36 pocisków - skierowano właśnie w stronę stolicy i jej okolic. Towarzyszył im rój ponad 170 dronów uderzeniowych.
Brak prądu, uszkodzony most i przedszkole
Skutki ataku są dotkliwe dla mieszkańców Kijowa. W wielomilionowym mieście występują poważne trudności z dostawami energii elektrycznej, bieżącej wody oraz ogrzewania. Ostrzał uszkodził budynki mieszkalne, częściowemu zniszczeniu uległo przedszkole, a także kluczowa arteria komunikacyjna - Most Północny.
Według wstępnych doniesień przekazanych przez prezydenta Ukrainy rannych zostało co najmniej dziewięć osób, w tym jedno dziecko. Na miejscach eksplozji i pożarów trwają akcje ratunkowe oraz prace naprawcze wszędzie tam, gdzie pozwala na to sytuacja bezpieczeństwa.
Uderzenie w sieć elektrowni jądrowych
Głównym celem agresora po raz kolejny była infrastruktura krytyczna. W obwodzie kijowskim trafiona została strategiczna stacja elektroenergetyczna, która łączy Rówieńską i Chmielnicką Elektrownię Jądrową z Kijowem oraz centralnymi regionami państwa.
Uszkodzenia odnotowano również na podstacjach energetycznych w obwodach: winnickim, żytomierskim, rówieńskim, charkowskim i dnieprowskim. Zełenski zaznacza, że Moskwa wyraźnie dąży do sparaliżowania krajowego systemu energetycznego i wywołania całkowitego blackoutu przed zbliżającą się zimą.
Jasny sygnał dla Waszyngtonu
Prezydent Zełenski zwrócił uwagę na polityczny kontekst brutalnego uderzenia. "Rosja przygotowuje się do rozmów trójstronnych, odpalając rakiety balistyczne w ukraińską infrastrukturę krytyczną" - podkreślił ukraiński przywódca. Przypomnijmy, że wspólne rozmowy Ukrainy, Rosji i USA zaplanowano na przyszły wtorek.
W swoim wystąpieniu Zełenski skierował zdecydowany apel za ocean, prosząc o wzmocnienie wsparcia i ponadpartyjną jedność amerykańskiej klasy politycznej.
"Kiedy Rosja próbuje pogrążyć Kijów - miasto zamieszkane przez miliony ludzi - i cały kraj w całkowitej ciemności, Ukraina nie może zostać pozostawiona sama sobie. Liczymy na zwiększenie dwustronnego wsparcia ze strony Stanów Zjednoczonych. Liczymy, że Kongres USA poświęci Ukrainie więcej uwagi, ponieważ Rosja stale zwiększa liczbę ataków" - zaznaczył prezydent.
Zełenski zaapelował również do amerykańskich partii o utrzymanie kwestii bezpieczeństwa Ukrainy wśród priorytetów polityki zagranicznej Waszyngtonu, dalsze zaostrzanie sankcji wobec Władimira Putina i determinację, która - jak podkreślił - jest kluczowa dla przybliżenia sprawiedliwego pokoju.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.