Pasażer się awanturował, samolot musiał zawrócić
Port lotniczy Kraków-Balice
Źródło wideo: Google Earth
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Strażnicy graniczni interweniowali na lotnisku w Balicach w środę. Po południu dyżurny lotniska przekazał informację o konieczności interwencji na pokładzie samolotu rejsowego do Oslo.
"Z relacji załogi wynikało, że 32-letni obywatel Polski, mieszkaniec Gdańska, nie wykonywał poleceń personelu pokładowego i zachowywał się agresywnie. Sytuacja była na tyle poważna, że kapitan podjął decyzję o przerwaniu procedury startu i zawróceniu samolotu na płytę postojową lotniska" – podaje Straż Graniczna.
Do Norwegii nie poleciał
Gdy strażnicy zjawili się na miejscu, pasażer podporządkował się ich poleceniom i został przewieziony do pomieszczeń służbowych Straży Granicznej.
Mężczyzna nie wrócił na pokład samolotu i został ukarany mandatem. Na tym jednak, jak zaznaczają pogranicznicy, konsekwencje dla Polaka mogą się nie skończyć.
"Nieodpowiedzialne zachowanie pasażera może wiązać się również z roszczeniami odszkodowawczymi ze strony przewoźnika lub innych osób, które poniosły straty w związku z zakłóceniem lotu" – czytamy w komunikacie.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.