Putin sięga po "Generała Armagedona". Kijów ma być głównym celem

Według "The Telegraph" Władimir Putin zamierza nasilić ataki na Kijów, wykorzystując generała Siergieja Surowikina, nazywanego "Generałem Armagedonem".
Rosja ma przenieść ciężar wojny na ukraińskie miasta, zwłaszcza przez uderzenia w infrastrukturę.
Autor analizy wskazuje, że mosty na Dnieprze w Kijowie są potencjalnymi celami i ich uszkodzenie może znacząco wpłynąć na komunikację w mieście.
Artykuł podkreśla ograniczone zapasy ukraińskich systemów obrony powietrznej, w tym pocisków do systemu Patriot.
Wraz ze zbliżającą się zimą Rosja nasila ataki na Kijów. Hamish de Bretton-Gordon na łamach "The Telegraph" ocenia, że Władimir Putin chce wykorzystać uderzenia w ukraińskie miasta i infrastrukturę do zwiększenia presji na ludność cywilną.
Kluczową rolę w realizacji tej strategii ma odegrać gen. Siergiej Surowikin, nazywany "Generałem Armagedonem". De Bretton-Gordon twierdzi, że Putin sprowadził wojskowego, aby ten zastosował wobec Kijowa metody znane z rosyjskich działań w Syrii. Autor przypomina w tym kontekście bombardowania Aleppo.
Autor łączy zmianę rosyjskiej strategii z sytuacją na froncie. Wskazuje na problemy rosyjskiej ofensywy w Donbasie, działania ukraińskich wojsk w rejonie Pokrowska i Łymanu oraz wysokie straty ponoszone przez siły Moskwy.
Rosyjskie ataki na Kijów. Specjalista wskazuje na zmianę strategii
Według de Bretton-Gordona Kreml stoi przed problemem uzupełniania strat na froncie. Autor ocenia, że przeprowadzenie kolejnej dużej mobilizacji mogłoby wiązać się dla rosyjskich władz z politycznymi kosztami.

Most Północny w Kijowie po rosyjskim ataku dronowymStringer / Reuters / ForumAgencja FORUM
Podobne ataki na ukraińską stolicę trwają już od kilku dni. Kijów znajduje się pod silną presją rosyjskich dronów i pocisków. Tylko we wtorek w mieście ogłoszono 18 alarmów przeciwlotniczych.
Mosty na Dnieprze potencjalnym celem. Chodzi o podzielenie Kijowa
Według de Bretton-Gordona Putin miał powierzyć "Generałowi Armagedonowi" zadanie nasilenia uderzeń na Kijów. Autor zwraca szczególną uwagę na siedem mostów przecinających Dniepr w ukraińskiej stolicy, które mają być potencjalnymi celami ataków.
Specjalista wskazuje, że ukraińska stolica jest ważnym węzłem transportu drogowego i kolejowego. Uszkodzenie lub zniszczenie przepraw mogłoby podzielić miasto i poważnie utrudnić transport w całej północnej części Ukrainy.
Jednocześnie "The Telegraph" zwraca uwagę na problemy z zapasami amunicji dla ukraińskiej obrony powietrznej. Szczególnie ograniczone mają być zasoby zaawansowanych pocisków przechwytujących, m.in. tych wykorzystywanych przez systemy Patriot.
Zdaniem autora Rosja jest tego świadoma i dostosowuje sposób prowadzenia ataków.
"The Telegraph": Rosja chce wystawić Ukraińców na próbę
De Bretton-Gordon ocenia, że rosyjska strategia opiera się na założeniu, iż Moskwa jest w stanie prowadzić wojnę dłużej niż Ukraina oraz jej zachodni sojusznicy.
Autor apeluje w związku z tym o zwiększenie dostaw pocisków obrony powietrznej, radarów, dronów i systemów walki elektronicznej. Rozważa również możliwość szerszego wykorzystania potencjału NATO do ochrony ukraińskiej ludności i infrastruktury, zastrzegając, że nie musi to oznaczać wprowadzenia tradycyjnej strefy zakazu lotów.
Źródło: "The Telegraph"
"Polityczny WF": Tajemnicze spotkanie. O czym Trump rozmawiał z Kosiniakiem?INTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.