Stany Zjednoczone 25 lat po zamachach na WTC. "Stały się państwem toksycznym"
11 września 2026 r. minęło 25 lat od zamachów terrorystycznych na World Trade Center. Z tej okazji w Onecie odbyła się debata poświęcona temu, jak zmienił się świat po tych tragicznych wydarzeniach.
Prowadzący rozmowę dziennikarz Onetu Witold Jurasz zastanawiał się, czy kryzys przywództwa Stanów Zjednoczonych rozpoczął się właśnie po wydarzeniach z 2001 r. W tym kontekście przypomniał inwazję na Irak, który nie był zamieszany w ataki w USA. — Amerykanie nakłamali całemu światu na temat Iraku. (...) Tzw. globalne południe cały czas pamięta, że Amerykanie najechali na kraj, który owszem rządzony był przez wyjątkowo krwawego dyktatora, ale z 11 września nie miał nic wspólnego — zauważył Jurasz.
Czytaj nas częściej w Google
Ekspertka ds. międzynarodowych i współprowadząca podcast "Raport Międzynarodowy" Agnieszka Bryc oceniła, że atak 11 września uruchomił przekładnię, przez którą Stany Zjednoczone zaczęły tracić w sposób bardzo wyraźny.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
— USA zaczęły tracić swoje przywództwo, bo do tej pory były absolutnie niekwestionowanym liderem globalnym. Były światowym żandarmem, były przywódcą świata liberalnego, zachodniego. USA w 2001 r. nie miały absolutnie żadnego konkurenta — oceniła ekspertka.
"Stany Zjednoczone straciły swój status globalnego lidera"
— 25 lat później w wyniku różnych decyzji podjętych i w 2001 r. i w konsekwencji 11 września mamy sytuację taką, w której Stany Zjednoczone straciły swój status globalnego lidera, czyli moment amerykański jest pieśnią przeszłości. USA stały się państwem toksycznym pod takim względem, że to państwo straciło zaufanie nawet swoich własnych sojuszników. To jest ta wielka przegrana — powiedziała Agnieszka Bryc.
Jej zdaniem Ameryka zignorowała rosnące zagrożenia. — Popełniają te same błędy, które popełniały przed 11 września: nie doceniają realnego zagrożenia dla bezpieczeństwa także USA, wzrostu mocarstw rewizjonistycznych. Nie chodzi tylko o Chiny, bo to Amerykanie rozumieją, ale także o Rosję, która jest bardzo niedoszacowana i niedoceniona jako zagrożenie. Za to w mojej ocenie USA naprawdę zapłacą — stwierdziła ekspertka.
Wskazała również drugi problem, który jej zdaniem narasta, czyli zagrożenie zewnętrzne.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.