"Kobieta staje się czymś w rodzaju mięsa"
Treść tylko dla pełnoletnich
Artykuł może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. By przejść dalej, wybierz odpowiedni przycisk.
Jeśli doświadczasz problemów emocjonalnych i chciałbyś/chciałabyś uzyskać poradę lub wsparcie, tutaj znajdziesz listę organizacji oferujących profesjonalną pomoc. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia zadzwoń na numer 997 lub 112.
OnlyFans ma dziś ponad pięć milionów kont "twórców". W ciągu ostatniego roku użytkownicy wydali na platformie 7,85 miliarda dolarów.
Ofertą na sprzedaż, w formie zdjęć i nagrań, są ludzkie ciała. Z każdej transakcji firma zatrzymuje 20 procent.
Przesuwanie granic
- Rzeczy, o które mężczyźni proszą kobiety na OnlyFans, pochodzą wprost z pornografii. Często pokazują filmy w telefonie i mówią: "zrób to". Kobiety mają więc wkładać dildo do pochwy, odbytu, głęboko do gardła, aż się zakrztuszą - mówi Gail Dines, profesor socjologii i gender studies, założycielka Stop Porn Culture, autorka książki "Pornoland. Jak skradziono naszą seksualność".
Joanna Garnier z Fundacji La Strada zajmującej się przeciwdziałaniem handlowi ludźmi i niewolnictwu pamięta kobietę, której praca na platformie podobnej do OnlyFans miała polegać na erotycznych rozmowach: - Szybko okazało się, że na nich ciężko jest zarobić. Potem miało być symulowanie masturbacji, potem masturbacja i praca z gadżetami. Bo widzowie nie chcieli płacić.
Kobieta była stopniowo popychana do przekraczania własnych granic. Za wszystko, co zrobiła, zarobiła 50 złotych. Garnier pomogła jej przygotować pismo rozwiązujące umowę.
"Chciałam umrzeć"
Kilka dni przed ucieczką Austin Koeckeritz wylał jej na plecy gorący tłuszcz - zeznała później kobieta, którą mężczyzna zmuszał do pracy seksualnej przed kamerą. Dzień przed tym, jak wydostała się z domu, ukryła w ogródku wiadomość dla policji. Napisała, że jest więziona po to, żeby zarabiać.
Poznała Koeckeritza w internecie latem 2020 roku. Na początku zabierał ją do muzeum i mówił o wspólnych podróżach. Później odciął od rodziny i znajomych. Gdy umarła jej babcia, nie pozwolił jej jechać na pogrzeb. Bił ją, dusił i gwałcił, a z czasem zaczął zmuszać do wykonywania czynności seksualnych przed kamerą. Pracowała pod jego kontrolą na OnlyFans i innych stronach 60 godzin tygodniowo. Kiedy była chora i chciała odpocząć, odmawiał. Jej materiały przyniosły Koeckeritzowi ponad 422 tysiące dolarów. Trafiały na konta, które kontrolował. Ona dostała od niego w tym czasie około dwóch tysięcy dolarów.
W sierpniu 2022 roku wymknęła się z domu.
Pozostało 85% artykułu
Z tego artykułu dowiesz się:
Jak działa platforma OnlyFans i skąd płyną tam pieniądze,
Jak wygląda prywatność i bezpieczeństwo użytkowników platformy,
Co eksperci z różnych dziedzin sądzą o możliwym inwestowaniu w OnlyFans,
Przeczytasz o przypadkach wykorzystywania ludzi i przejmowania ich pieniędzy zarobionych na platformie.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.