W Wielkiej Brytanii aresztują dziecko "za łowienie ryb"? A jak było
Policjanci zatrzymali 17-letniego "odbieraka"
Źródło wideo: KMP Przemyśl
Płaczący chłopiec, a obok niego policjant, który pochyla się nad dzieckiem. Po chwili funkcjonariusz obejmuje chłopca i przytrzymuje go rękami na wysokości ramion i tułowia. Dziecko - około dzisięcioletnie - ma na rękach kajdanki, wyraźnie protestuje, porusza się i odwraca w stronę osoby nagrywającej. W tle widać drugiego chłopca, również skutego kajdankami, którego odprowadza inny funkcjonariusz. Pod koniec nagrania pierwsze dziecko nadal płacze i krzyczy, a stojący przy nim policjant wciąż je przytrzymuje. W tle słychać kobiecy głos, który mówi: "Nie płacz. Nie rób tego", "nagrałam go" czy "daj mu spokój".
Takie nagranie krąży w polskiej sieci. Powód aresztowania, który podają internauci, jest szokujący. "Brytyjska policja. Morderca Henry’ego Nowaka nigdy nie został skuty kajdankami, ale ośmioletni chłopcy wędkujący bez ważnego zezwolenia - tak" - napisał Piotr Czak-Żukowski z Konfederacji, który filmik zamieścił na portalu X 29 września 2026 roku (pisownia wszystkich postów oryginalna). Jego post wygenerował ponad 18 tys. wyświetleń. Inny internauta, który filmik zamieścił na X, następnego dnia napisał: "Brytyjska policja aresztowała ośmioletniego chłopca za łowienie ryb bez zezwolenia. Tymczasem pięciu dorosłych terrorystów, których zatrzymano przed przeprowadzeniem ataku, wypuszczono za kaucją".
FAŁSZ
Powodem aresztowania chłopca miał być rzekomo brak zezwolenia na łowienie ryb
Źródło zdjęcia: x.com
Doniesienia o zakłuciu w kajdanki i aresztowaniu małego chłopca z powodu braku pozwolenia na łowienie ryb wywołało oburzenie wielu komentujących posty. "Rasistowska antyludzka policja"; "Prawdziwi bohaterowie zakują dziecko w kajdanki staruszkę spałują a demona pogłaskają po głowie"; "U nas też tak będzie tylko kwestia czasu"; "Nie długo w Anglii będzie tak że jak masz policjanta w rodzinie to będzie wstyd się do tego przyznać"; "Brytyjska policja to patologia"; "Ten naród to żart" - pisali.
Nagranie krąży także w zagranicznej sieci. "Morderca Henry'ego Nowaka nigdy nie został zakuty w kajdanki, ale 8-letni chłopcy łowiący ryby bez ważnego pozwolenia już tak. Dotarło już?" - napisał 29 września anglojęzyczny internauta, którego post wyświetlono ponad milion razy i podano dalej 20 tys. razy. Inny anglojęzyczny internauta tego samego dnia zamieścił filmik na X i skomentował: "Brytyjska policja aresztowała ośmioletniego chłopca za łowienie ryb bez licencji. Tymczasem pięciu dorosłych terrorystów, których zatrzymano przed przeprowadzeniem ataku, wypuszczono za kaucją. Z brytyjskimi władzami jest coś nie tak".
FAŁSZ
Jeden z zagranicznych postów o aresztowaniu dziecka wygenerował ponad milion wyświetleń
Źródło zdjęcia: x.com
Jedna ze spraw, którą internauci przywołują w postach dotyczy zabójstwa Henry'ego Nowaka, studenta polskiego pochodzenia w Wielkiej Brytanii. 3 grudnia 2025 roku 18-latek, w trakcie powrotu do domu został pięć razy pchnięty nożem przez 23-letniego Sikha Vickruma Digwę. Gdy policjanci przybyli na miejsce zdarzenia, zamiast udzielić pomocy Nowakowi, aresztowali go i skuli kajdankami, bo uwierzyli słowom Digwy, że Nowak znieważył go na tle rasowym. Chwilę później Nowak zmarł.
W komentarzach do cytowanych postów również pojawiło się wiele słów oburzenia. "Brytyjskie władze postradały rozum. Ci funkcjonariusze powinni kierować się podstawowym zdrowym rozsądkiem. Jeśli nie potrafią, powinni znaleźć sobie inne zajęcie"; "To naprawdę wstyd! Organy ścigania powinny działać po to, by chronić swoich obywateli!"; "Czy to prawda?! To jest szaleństwo" - pisali. Historia o "aresztowaniu" chłopca (chłopców) za brak pozwolenia na łowienie ryb jest szokująca. Oto co wydarzyło się naprawdę.
Za co zatrzymano chłopców
Nagranie jest prawdziwe. Nie pierwszy raz pojawiło się w sieci, i nie pierwszy raz zostało opisane w manipulacyjny sposób. Internauci - zarówno polscy, jak i zagraniczni - filmik zamieszczali już w październiku 2025 roku. Wtedy również opisywali go jako aresztowanie w związku z łowieniem ryb.
FAŁSZ
Nagranie krążyło w sieci już w październiku 2025 roku
Źródło zdjęcia: x.com
Sprawa dotyczy dwóch chłopców. Powód interwencji policji był jednak zupełnie inny, niż sugerują rozpowszechniane w sieci wpisy. Przekaz ten zweryfikowała fact-checkingowa redakcja Reuters. W tekście z 23 października 2025 roku wskazano, że przeprowadzają ją funkcjonariusze z policji hrabstwa Kumbria, leżącego w północnej Anglii. Reuters skontaktował się z rzecznikiem policji hrabstwa, który przekazał, że wideo "nie ma nic wspólnego z łowieniem ryb". Jak wyjaśnił, 22 maja w mieście Kirkby Lonsdale funkcjonariusze interweniowali po zgłoszeniu dotyczącym "młodej osoby w kurtce moro, która miała przy sobie nóż".
Sama policja wydała także oświadczenie. Na profilu na Facebooku komisariatu policji South Lakeland w Kumbrii 23 maja 2025 roku ukazał się komunikat, w którym wyjaśniono, co się wydarzyło. "Około godziny 11.30 22 maja 2025 roku Policja Kumbrii otrzymała zgłoszenie od jednej z osób dotyczące grupy chłopców znajdujących się na ścieżce nad rzeką Lune. Jeden z nich miał grozić zgłaszającemu scyzorykiem" - czytamy w komunikacie. Policja relacjonowała, że funkcjonariusze odnaleźli dwóch chłopców odpowiadających przekazanemu opisowi. Ze względu na to, że zgłoszenie dotyczyło grożenia nożem, "dla bezpieczeństwa - chłopców i funkcjonariuszy - podczas przeszukania chłopcom zastosowano kajdanki". "Przeszukanie przeprowadzono, ale żadnego noża nie znaleziono, po czym kajdanki zdjęto" - dodała policja. "[Procedura] Stop & Search będzie stosowane, gdy będzie to uzasadnione, aby zapewnić bezpieczeństwo członkom społeczności, przy jednoczesnym dążeniu do tego, by każdy był traktowany sprawiedliwie podczas [zbliżających się] targów Appleby" - czytamy na samym końcu. Wspomniana na końcu impreza to Appleby Horse Fair, czyli doroczny zjazd społeczności Romskiej i tzw. travellersów.
Jak opisało jeszcze w maju 2025 roku "Daily Mail" kobieta, którą słychać na nagraniu to matka jednego z dzieci. Reuters w październiku 2025 roku bezskutecznie próbował się kontaktować z rodzicami chłopców. Tak więc młodzi chłopcy rzeczywiście zostali zatrzymani przez policję i zakuci w kajdanki, jednak nie miało to związku z łowieniem ryb "bez zezwolenia", lecz ze zgłoszeniem o możliwym posiadaniu noża.
Przestępstwa z użyciem noży i ostrych narzędzi to poważny problem w Wielkiej Brytanii. Rocznie - w samej Anglii i Walii - popełnia się ich około 50 tys. Jak pisaliśmy w Konkret24 na początku 2026 roku "jednym z narzędzi prewencyjnych stosowanych w Wielkiej Brytanii jest procedura Stop & Search polegająca na przeszukiwaniu osób przez policję. (...) kontrola może być prowadzona bez konieczności istnienia podejrzenia wobec konkretnej osoby. Oznacza to, że tak naprawdę każdy może zostać w takim miejscu zatrzymany i poddany kontroli w ramach obowiązujących przepisów".
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.