Niespokojnie w dwóch europejskich krajach. Protesty przerodziły się w starcia z policją
Masowe protesty i zamieszki w dwóch dużych krajach europejskich pokazują narastające napięcia społeczne. W obu przypadkach demonstracje przerodziły się w starcia z policją.
Jak wyglądała sytuacja we Francji?
Według Laurenta Nuneza, podczas sobotnich demonstracji w całym kraju zatrzymano prawie 1 tys. osób, a liczba ta może wzrosnąć. Minister podkreślił, że policja zapobiegła wielu grabieżom i zniszczeniom, choć nie obyło się bez incydentów. Dwie osoby zostały poważnie ranne, a w Paryżu na końcu protestów pojawiły się grupy ultralewicy atakujące funkcjonariuszy.
Co powiedział Laurent Nunez?
Szef MSW Francji wskazał, że "przypadki grabieży były nie do porównania z ubiegłym tygodniem, a wielu takim próbom policja zapobiegła". Jak dodał, dzięki działaniom policji nie doszło do "zorganizowanych ataków na budynki publiczne, jak 17 października".
Jak wyglądały protesty we Włoszech?
We Włoszech zatrzymano 380 osób, z czego dziewięć trafiło do aresztu. Demonstracje odbyły się m.in. w Rzymie, Mediolanie i Turynie, gdzie doszło do starć z policją. W Mediolanie protestujący próbowali sforsować policyjne blokady, w Turynie policja użyła gazu łzawiącego i pałek, a w Bolonii demonstranci rzucali petardami i wznosili hasła przeciwko policjantom.
Czytaj też:
- Dziesiątki tysięcy osób na ulicach Tel Awiwu. Protestują przeciw rządowi
- Europa pogrążona w protestach. Tysiące ludzi na ulicach Włoch
- Protesty w Paryżu znów wymknęły się spod kontroli. Doszło do starć z policją
Opracowanie:Patrycja Klimek
Data utworzenia:
Dodaj jako źródło w GoogleObserwuj nas w Google
59
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.