The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, October 30, 2026

Mundurowi rezygnują z protestu. Ministerstwo obiecuje podwyżki i przywileje

Translate

Opracowanie: Jakub Sarna Publikacja: Dzisiaj, 30 października (11:55)

Związkowcy służb mundurowych podległych MSWiA odstąpili od planowanego protestu - informuje dziennikarz RMF FM Krzysztof Zasada. To efekt burzliwych rozmów z kierownictwem resortu, które zadeklarowało konkretne działania w sprawie podwyżek i nowych przywilejów. Funkcjonariusze czekają teraz na realizację obietnic.

Mundurowi rezygnują z protestu. Ministerstwo obiecuje podwyżki i przywileje

Zdjęcie ilustracyjne /Shutterstock

Po tygodniach napięć i zapowiedzi protestów, związkowcy służb mundurowych zdecydowali się odstąpić od akcji protestacyjnej. To efekt rozmów z szefem MSWiA Marcinem Kierwińskim, który zapewnił, że postulaty funkcjonariuszy zostaną spełnione.

Konkretne deklaracje ze strony resortu

Podczas spotkania, które – jak relacjonują uczestnicy – miało bardzo burzliwy przebieg, minister Marcin Kierwiński zadeklarował, że już na początku grudnia przedstawi gotowy projekt systemowego wzrostu wynagrodzeń w służbach mundurowych. Przyjęliśmy to za dobrą monetę – powiedział przewodniczący NSZZ Policjantów Rafał Jankowski. 

Dodał, że osobiście ufa deklaracjom ministra. Minister Kierwiński osobiście obiecał, więc nie mam powodów, żeby mu nie wierzyć, że projekt ten 2 grudnia zostanie przez niego na stole położony – zaznaczył.

Karta Rodziny Mundurowej coraz bliżej

To nie koniec dobrych wiadomości dla funkcjonariuszy. Już w przyszłym tygodniu ma zostać przyjęta ustawa o Karcie Rodziny Mundurowej w kształcie, którego domagali się związkowcy. 

Najważniejsza zmiana dotyczy przywilejów w dostępie do opieki zdrowotnej – mają one objąć wyłącznie zawodowych funkcjonariuszy i ich rodziny, a nie – jak wcześniej proponowano – także strażaków ochotników.

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.