Izrael wprowadza ograniczenia dla linii lotniczych. W związku z próbą zamachu
Incydent na pokładzie samolotu. Media: jeden z pilotów próbował doprowadzić do katastrofy
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Dmitry Pistrov / Shutterstock
Izrael poinformował zagraniczne linie lotnicze, że nie dopuści do lotów do Tel Awiwu członków załóg posiadających obywatelstwo wybranych 31 państw - przekazał w poniedziałek izraelski portal Walla.
Ograniczenia dotyczą zarówno pilotów, jak i personelu pokładowego. Według branżowego portalu Paddle Your Own Kanoo, na który powołał się Walla, zakaz obejmuje także osoby posiadające obywatelstwo państwa zachodniego - w przypadku, gdy są one również obywatelami kraju objętego restrykcjami.
Port lotniczy Ben Guriona w Tel Awiwie
Źródło zdjęcia: Dmitry Pistrov / Shutterstock
Na liście znalazły się głównie państwa nieutrzymujące stosunków dyplomatycznych z Izraelem, najczęściej kraje z przewagą ludności muzułmańskiej: Afganistan, Algieria, Bangladesz, Brunei, Komory, Kuba, Dżibuti, Indonezja, Iran, Irak, Kuwejt, Liban, Libia, Malezja, Malediwy, Mali, Mauretania, Niger, Korea Północna, Oman, Pakistan, Katar, Arabia Saudyjska, Somalia, Sudan, Syria, Tunezja, Wenezuela i Jemen.
Według doniesień mediów amerykańskie linie United Airlines rozesłały już wewnętrzne memorandum, informujące załogi o nowych ograniczeniach. Podobne instrukcje miały otrzymać także inne zagraniczne linie obsługujące połączenia z Izraelem.
Decyzja jest następstwem próby zamachu z 30 września na pokładzie samolotu flydubai, lecącego z Dubaju do Tel Awiwu. Według izraelskich mediów drugi pilot, Omańczyk Hamam al-Hammami, zaatakował kapitana i próbował przejąć kontrolę nad maszyną, by rozbić ją na lotnisku Ben Guriona. Atak udaremniono dzięki interwencji pasażerów i dwóch pilotów podróżujących poza służbą.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.