ESPNSources: Rams' Garrett faces 6-week recovery, may be out until NovemberPunchNDDC urges Niger Delta communities to protect public infrastructureThe Jerusalem PostInside the Palestinian university that turned the Sbarro massacre into an exhibit - analysisRTP DesportoRonaldo pode começar no banco frente à NoruegaESPN DeportesRanking de las mejores jugadorasInquirerPNP sees more time to prepare after deferment of barangay, SK pollsBollywood HungamaEXCLUSIVE: Yami Gautam Dhar’s Nayyi Navelli trailer to be unveiled on September 30; makers plan special welcome with 250 dholsDaily MaverickDOWN TO EARTH: Eleven-man Wallabies resist Springboks’ rearguard to secure famous Perth winIl Fatto Quotidiano“Voglio dedicare più tempo a me e ai miei figli dopo un anno, come tu sai, personalmente un po’ complicato”: il maestro Stefano Magnanensi lascia Domenica In e Mara VenierRTL BoulevardPremier Jetten van podium gehaald na verstoren D66-toespraakABC NewsUK police arrest 5 men under terrorism, explosives acts close to US air baseEgypt IndependentDeluge begins in Hawaii as Hurricane Nolo continues to strengthen
The Daily Newsstand · Free, Always
Sunday, September 27, 2026

Sienkiewicz o Orlenie i paliwie po 10 zł. "Jesteśmy o krok od katastrofy"

Translate

- Pierwszą rzeczą, jaką powinniśmy zrobić, to zejść z marży Orlenu, ponieważ od tego on jest państwowy. Jeśli nie ma żadnej różnicy między państwowym a półprywatnym koncernem, to po prostu go sprzedajmy. Po to on jest, żeby być amortyzatorem. Ta ustawa, którą przedstawił rząd, jest logicznym wnioskiem z tej sytuacji - powiedział Bartłomiej Sienkiewicz w "Politycznym WF-ie z gościem".

Rewolucja energetyczna w Polsce. "Za PiS przespaliśmy ten czas kompletnie"

Do dyskusji na antenie Polsat News włączyła się także Hanna Gill-Piątek. Jej zdaniem Polska nie wykorzystała odpowiednio środków pochodzących ze sprzedaży uprawnień do emisji CO2.

- Proszę sobie wyobrazić, że w czasie rządów PiS-u, dostaliśmy ponad 100 miliardów z ETS-u. To są pieniądze, które mają być przeznaczone na zieloną energetykę i zrównoważenie skutków transformacji. Mogliśmy naprawdę zbudować i naprawić swoje sieci tak, żeby przyjmowały energię z dachów i paneli. Mogliśmy zbudować lokalne magazyny w każdej gminie i zrobić lokalne bilansowanie - wyliczała.

ZOBACZ: Komisja Europejska pozwała Polskę. Grozi nam kara finansowa


Według Gill-Piątek środki mogły zostać wykorzystane również do zwiększenia udziału samochodów elektrycznych w polskim transporcie. -Mogliśmy nasze samochody napędzać energią i naprawdę na to postawić, zamiast udawać, że coś się robi i rozdawać czeki po samorządach. Te pieniądze się rozpłynęły. Środki z KPO, które były zablokowane, także mogły posłużyć tej rewolucji - przekonywała wojewódzka radna KO w Łódzkiem.


Jak stwierdziła, zainteresowanie elektromobilnością rośnie szczególnie w sytuacjach, kiedy pojawia się zagrożenie dla dostaw ropy. - Dzisiaj nie mielibyśmy takiego problemu z cenami paliw. W momencie, gdy została zablokowana cieśnina Ormuz, zapytania o samochody elektryczne u polskich dealerów wzrosły o 40 proc. My za PiS-u przespaliśmy ten czas kompletnie - oceniła.

Sienkiewicz: Elektryfikacja powinna być priorytetem rządu

Sienkiewicz zwrócił uwagę, że pomimo deklaracji obecnego rządu nadal nie widać wystarczającego przyspieszenia transformacji energetycznej. - Nie widzimy przyspieszenia w stronę elektryfikacji, mimo że jest ona tematem, o którym rząd mówił wielokrotnie. Nie widzimy faktów - powiedział.


Jego zdaniem jednym z najważniejszych elementów zmian powinno być rozwijanie lokalnego bilansowania energii. - Podstawą jest bilansowanie lokalne, czyli oszczędzanie i dostarczanie energii tam, gdzie jest ona wytwarzana. Nie prąd jako coś, co daje spółka Skarbu Państwa i odbiera, tylko prąd, który jest produkowany na miejscu - tłumaczył.


Sienkiewicz przekonywał, że odejście od paliw kopalnych nie wynika jedynie z polityki Unii Europejskiej, lecz z globalnych zmian technologicznych i ekonomicznych.

- Prędzej zabraknie paliwa na świecie, niż zabraknie chińskich samochodów elektrycznych. Przyspieszenie elektryfikacji czy przestawianie się z paliw kopalnych na zielone jest oczywistością niezależnie od polityki Unii Europejskiej, ponieważ w finale wszędzie na świecie 100 kilometrów przejechanych na paliwie jest droższe od 100 kilometrów przejechanych na baterii. Tempo tej ucieczki od paliw kopalnych powinno być jednym z fundamentalnych priorytetów całego rządu - mówił.

Gill-Piątek o fotowoltaice. "Ludzie przestali wierzyć państwu"

Gill-Piątek wskazała natomiast na zmiany zasad rozliczania prosumentów. Jej zdaniem osoby, które zdecydowały się wcześniej na instalację fotowoltaiki, mogły poczuć się zawiedzione późniejszymi zmianami przepisów.

- Proszę zobaczyć kogoś, kto uwierzył kiedyś w obietnicę rządu. Zrobił sobie fotowoltaikę jeszcze na tak zwanych starych zasadach. Później rząd Morawieckiego przestraszył się tego ogromnego sukcesu, bo to naprawdę był boom. Obciął to, weszły nowe zasady, które z takiego założenia zaufania do państwa zostawiły gruzy. To był moment, w którym ludzie po prostu przestali wierzyć państwu - powiedziała.

ZOBACZ: Rachunki za prąd mogą być niższe. ZUS dopłaca do energii bez względu na zarobki


Była posłanka mówiła również o przepisach dotyczących domowych magazynów energii. Jej zdaniem regulacje techniczne mogą utrudniać rozwój takich instalacji.

- Proszę sobie wyobrazić kogoś, kto w tej chwili chciałby zamontować magazyn energii po to, żeby doładować własne auto. Ma nawet to auto w garażu, ma baterię, a nagle okazuje się, że w rozporządzeniu określającym warunki przyłączenia tych magazynów i trzymania ich w domu rodzinnym są takie zasady, że właściwie trzeba postawić oddzielny budynek i jeszcze niemalże strażaka przy nim - mówiła.

Sienkiewicz: Jesteśmy o krok od absolutnej katastrofy motoryzacyjnej

Sienkiewicz ocenił z kolei, że problemy regulacyjne utrudniają Polsce dostosowanie się do zmian technologicznych. - Doszło już do takiej katastrofy, w której odroczono jedno z podstawowych dokumentów w Polsce, jakim są warunki techniczne zabudowy, o 18 miesięcy. Wie pan, co to znaczy? Dziesiątki tysięcy przedsiębiorców nie są w stanie zbudować czegokolwiek na swoim gruncie, ponieważ nie mają warunków technicznych - powiedział.


Według niego jednym z powodów były przepisy dotyczące magazynów energii. - To jest państwo potykające się o własne nogi, które idzie naprzeciw konieczności rewolucji technologicznej. To nie jest ideologia Unii Europejskiej. UE ma swoje za pazurami w tej sprawie, ale jest to po prostu naturalny odruch w skali globu. Uciekamy od paliw jak najszybciej - mówił.

ZOBACZ: Elektrownie, wodociągi i ogrzewanie. Ukraina ujawnia rosyjskie plany


Jak dodał, odpowiedzialność za opóźnienia ponoszą zarówno poprzedni, jak i obecny rząd. - Mamy problem, ponieważ przez zaniechania rządu Morawieckiego i niedociśnięcie pedału gazu przez obecnych rządzących nie przeprowadziliśmy tej rewolucji wystarczająco szybko. Jesteśmy w sytuacji, w której będziemy mieć paliwo po dychę? - pytał.

Były minister kultury ostrzegł także przed konsekwencjami ograniczenia dostępności ropy na światowym rynku. - Kryzys, który był wcześniej, był niczym w porównaniu z tym, co teraz mamy. Wyparowuje nam z rynku jedna trzecia ropy i jeszcze grozi nam nieprzesłanie ropy do Europy przez producentów ze Stanów Zjednoczonych. Jesteśmy o krok od absolutnej katastrofy motoryzacyjnej - powiedział.


W tym kontekście ponownie odniósł się do marż Orlenu i propozycji przedstawionych przez rząd. - W tym momencie jakieś marże jakiegoś Orlenu, przepraszam bardzo, ale nikogo nie powinny obchodzić. Jak jest ustawa, która proponuje je znieść, to pan prezydent mówi, że ma inne pomysły. Tak można grać w ping-ponga, aż się w Polsce zrobi ciemno - stwierdził.

Spór o likwidację TVP. Sienkiewicz odpowiada

W drugiej części rozmowy Marcin Fijołek porównał sytuację wokół Trybunału Konstytucyjnego do zmian przeprowadzonych w mediach publicznych pod koniec 2023 roku. Prowadzący zwrócił uwagę na kontrowersje dotyczące podstaw prawnych decyzji ówczesnego ministra kultury. Sienkiewicz bronił swoich działań.

- Właściciel może zarządzić likwidację i ta likwidacja może nie mieć końca. To jest uprawnienie właścicielskie wynikające z Kodeksu spółek handlowych. Dwa wyroki sądów okręgowych w tej sprawie potwierdziły, że wobec wątpliwości prawnych Kodeks spółek handlowych jest jedynym prawem, na którym można było dokonać tej zmiany. Więc mówienie o wątpliwościach prawnych jest trochę na wyrost. Ja akurat prawnie czuję się w tej sprawie bardzo bezpiecznie - przekonywał.

ZOBACZ: Kłótnia na antenie Polsat News. Poszło o pensję rodzicielską


Fijołek zarzucił jednak politykom obecnej koalicji, że zapowiadana przed wyborami "naprawa państwa" i odbudowa standardów po objęciu władzy zaczęła opierać się na "wymykach" i rozwiązaniach siłowych.

- Ja nie jestem pięknoduchem. Jestem raczej człowiekiem od zadań. Raz jest to książka, raz problem mediów publicznych zdegenerowanych przez PiS. Nie podzielam perspektywy NGO-sów w tej sprawie i nie mam jakichkolwiek zastrzeżeń do tego, że w pewnym momencie, w imię dobra wyższego, trzeba działać, wykonując prawo - odpowiedział Sienkiewicz.

View the original on Polsat News →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.