Trump zadzwonił do Muska i polecił mu znieść ograniczenia Starshield dla Ukrainy

Autor: Jan Matoga Publikacja: Dzisiaj, 22 października (20:20)
Prezydent USA Donald Trump miał zadzwonić do Elona Muska i poprosić go o zniesienie ograniczeń dotyczących wojskowej wersji systemu Starlink wykorzystywanego przez Ukrainę – podał „The Wall Street Journal”. Według źródeł dziennika, po rozmowie usługa zaczęła działać sprawniej, choć ukraińscy przedstawiciele nie potwierdzili pełnego przywrócenia jej możliwości.
Donald Trump zadzwonił do Elona Muska (fot. KENT NISHIMURA) /AFP/East News
Jak pisze „Wall Street Journal”, szybkość działania systemu miała być wcześniej ograniczona przy prędkościach około 100 mil na godzinę, czyli 160 km/h. Taki limit – według amerykańskich urzędników cytowanych przez gazetę – zmniejszał skuteczność części ukraińskich dronów ofensywnych oraz przechwytujących rosyjskie ataki.
Trump miał wyrażać frustrację z powodu utrzymywania tych restrykcji. Według dziennika, w ostatnich dniach mówił współpracownikom i sojusznikom, że chce odwrócenia decyzji o spowolnieniu systemu, z którego ukraińska armia korzysta na linii frontu.
System miał zacząć działać sprawniej
Amerykańscy i ukraińscy urzędnicy przekazali „WSJ”, że w czwartek – krótko po rozmowie Trumpa z Muskiem – system działał „bardziej normalnie”. Niektórzy przedstawiciele Ukrainy zaznaczali jednak, że nie odzyskał on jeszcze pełnej funkcjonalności. Miał natomiast oferować wyższe prędkości niż w czasie obowiązywania limitów.
Michael Kofman z Carnegie Endowment for International Peace ocenił, że zniesienie ograniczeń mogłoby istotnie zwiększyć ukraińskie zdolności uderzeniowe na większej głębokości operacyjnej oraz wesprzeć działanie przechwytujących dronów odrzutowych.
Ekspert przekazał, że otrzymał od ukraińskich jednostek wojskowych informacje wskazujące, iż wstępne testy sugerują bardziej regularne funkcjonowanie systemu.
Według wcześniejszych ustaleń „Wall Street Journal”, Elon Musk miał polecić spowolnienie działania Starlinka. SpaceX i Biały Dom prezentowały jednak odmienne wersje dotyczące tego, czy decyzję podjął sam szef firmy, czy też działał na polecenie administracji w Waszyngtonie.
Biały Dom utrzymuje, że Trump, który twierdził, że nie prosił Muska o ograniczanie prędkości Starlinka i nie wiedział, kto wydał taką decyzję.
Co ciekawe, głos w sprawie zabrał także wiceprezydent USA. J.D. Vance stwierdził, że „rozumie decyzję Elona Muska”, dotyczącą ograniczenia prędkości Starshield. Przede wszystkim Elon Musk prowadzi prywatną firmę i całkowicie rozumiem, dlaczego nie chce angażować się w konflikt między dwoma państwami, jeśli rząd Stanów Zjednoczonych nie wyda mu jasnych wytycznych, jakie działania ma podejmować - oświadczył Vance.
Wcześniej prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski kilkukrotnie apelował do Amerykanów o przywrócenie pierwotnej prędkości działania systemu. Rozmawiał także na ten temat z sekretarzem stanu USA Marco Rubio.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.