PunchAPGA backs Soludo’s appointment to APC presidential campaign councilThe Jerusalem PostHow do Israeli elections work? A guide to voting, Knesset seats, and coalitions - explainerCNN TürkElektrikli skuter yönetmeliği değişti: İşte yeni ceza tutarlarıESPNTransfer rumors, news: Barcelona, Real Madrid scout Erling Haaland at AnfieldInquirerPiston to hold caravan with remains of 1 of its former leaders Elmer CorderoUOLConfira os falecimentos desta terça-feira (13) em ApucaranaZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioPremium TimesCatholic diocese shuts schools, hospital, parish over repeated attacksDeadlineJ.K. Rowling To Be Subject Of BBC Documentary Examining Her Rise & Gender Identity ViewsThe Sydney Morning Herald'Dream Test' for Renshaw after wicketGolem.dePolizei: 16-Jährige in Köln von Roboter sexuell belästigtRMF24Zełenski: Partnerzy nie uprzedzili nas o balistycznym ataku na Kijów
The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, October 13, 2026

Policjanci mieli podpalaczy Starlinków w ręku. Dlaczego ich puścili?

Translate

Opracowanie: Maciej Filipek Publikacja: Dzisiaj, 13 października (10:26)

Patrol policji kilka godzin po podpaleniu bazy Starlinków koło Grodziska Mazowieckiego legitymował w okolicy dwóch Turków, którzy później okazali się podpalaczami i pozwolił im odejść - dowiedział się nieoficjalnie reporter RMF FM. Dwaj cudzoziemcy na wniosek polskich śledczych zostali zatrzymani wczoraj w Niemczech pod zarzutem dokonania dywersji na Mazowszu na zlecenie obcego wywiadu.

Policjanci mieli podpalaczy Starlinków w ręku. Dlaczego ich puścili?

Zdjęcie ilustracyjne /Shutterstock

Jak ustalił reporter RMF FM Krzysztof Zasada, Turcy nie zostali zatrzymani, ponieważ w chwili, gdy natrafił na nich patrol policji, nie było jeszcze uprawdopodobnione, że doszło do dywersji. Mowa była o zapłonie instalacji. 

Zapisy kamer monitoringu trafiały dopiero do analiz. 

Miejscowi funkcjonariusze natknęli się na dwóch cudzoziemców około 10 kilometrów od Woli Krobowskiej, w której jest baza Starlinków. Było to przed 10:00, kilkanaście godzin po wybuchu pożaru. 

Cudzoziemców wylegitymowano, spisano i - jak się okazuje - był to jeden z przełomów do tego, by ich potem zatrzymać.

Jakie są ustalenia polskich służb?

Polskie służby ustaliły, iż Turcy wjechali do Polski przez Świecko. Dotarli do Łodzi. Tam miała ich przejąć kobieta - ta którą także zatrzymano wczoraj w Berlinie. 

Jak usłyszał nasz reporter, odnotowanie obecności wylegitymowanych Turków w okolicy pożaru pozwoliło odtworzyć ich trasy poruszania się w Polsce. 

Udało się wyśledzić, jakim samochodem i którędy się poruszali. Analizowano dane z logowania się telefonów. To pozwoliło na ustalenie ich tożsamości i sporządzenie wniosku do Niemiec o zatrzymanie sabotażystów.

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.