Ukraina zadała cios w głębi Rosji. Atak 900 kilometrów od granicy

Ukraina potwierdziła przeprowadzenie ataku dronowego na zakład wytwarzający kauczuk syntetyczny w obwodzie samarskim w Rosji, położony około 900 kilometrów od granicy.
Doszło do pożaru na terenie przedsiębiorstwa Togliattikauchuk, które produkuje składniki wykorzystywane w rosyjskim przemyśle zbrojeniowym do produkcji paliwa rakietowego.
W tym samym czasie odnotowano też atak dronów na fabrykę samochodów w Taganrogu. Na miejscu wybuchł pożar, który odnotował system należący do NASA.
Ukraiński sztab generalny potwierdził, że w nocy z piątku na sobotę siły zbrojne uderzyły w jeden z największych rosyjskich producentów kauczuku syntetycznego w Togliatti w obwodzie samarskim.
Przedsiębiorstwo Togliattikauchuk specjalizuje się w produkcji kauczuku syntetycznego oraz dodatków do paliwa stosowanego w rosyjskich pociskach rakietowych. Sztab zaznacza, że zakład działa na rzecz rosyjskiej armii.
Rosja: Ukraina zaatakowała zakład położony około 900 km od granicy
W wyniku trafienia na terenie przedsiębiorstwa wybuchł pożar. "Skala wyrządzonych szkód jest obecnie ustalana" - poinformowało ukraińskie wojsko.
Atak na zakład w Togliatti przeprowadzili piloci 1. samodzielnego centrum sił bezzałogowych przy wsparciu innych jednostek ukraińskich sił zbrojnych. Szacuje się, że drony dalekiego zasięgu pokonały dystans około 880 kilometrów zanim trafiły w cel.
"Togliattikauchuk specjalizuje się w produkcji kauczuków syntetycznych, monomerów, frakcji oraz wysokooktanowych dodatków do benzyny" - podaje ukraiński sztab generalny. Według danych sił zbrojnych kauczuk syntetyczny wykorzystuje się głównie do produkcji stałego paliwa rakietowego do pocisków taktycznych i balistycznych.
"Rosyjskie Motor City" celem ataku Ukrainy. Kłęby dymu nad miastem
Togliatti określane jest mianem "rosyjskiego Motown" lub "rosyjskiego Motor City". To nawiązanie do amerykańskiego Detroit, koncernu General Motors, Forda i wytwórni muzycznej Motown. Togliatti jest z kolei siedzibą największego rosyjskiego producenta samochodów - AvtoVAZ, wytwarzającego m.in. markę Łada. Portal Ukraińska Prawda podaje, że miasto leży około 900 kilometrów od granicy z Ukrainą.
Nagrania wykonane przez mieszkańców Togliatti mają ukazywać ukraińskie drony przelatujące nad miastem. Na materiałach widać też płonący budynek, na którym unoszą się kłęby dymu. Inne filmy wydają się przedstawiać zniszczenia w budynku mieszkalnym spowodowane przez zestrzelonego drona - przekazał serwis Supernova+.
Atak na fabrykę w Taganrogu. Pożar odnotował system NASA
Według serwisu Kyiv Independent rosyjskie kanały na Telegramie donoszą o oddzielnym ataku na obiekt przemysłowy w Taganrogu w obwodzie rostowskim w południowo-zachodniej Rosji.
Z przekazu wynika, że drony uderzyły też w fabrykę samochodów. Miasto, położone nad brzegiem Morza Azowskiego, znajduje się około 40 kilometrów na wschód od granicy z Ukrainą.
Nagrania wykonane przez mieszkańców Taganrogu pokazują rozległe pożary, które według serwisu Supernova+ wybuchły na lotnisku w pobliżu miasta, a słupy dymu unoszą się wysoko w niebo.
System FIRMS (Fire Information for Resource Management System), należący do NASA, który monitoruje występowanie pożarów na świecie, wskazuje na liczne zarzewia w mieście.
Kampania Ukrainy przeciwko Rosji. W tle ostrzeżenia Zełenskiego
Kyiv Independent zwraca uwagę, że ataki na Togliatti i Taganrog następują w czasie trwającej kampanii Kijowa wymierzonej w rosyjskie zakłady produkcyjne w celu sparaliżowania przemysłu zaopatrującego siły zbrojne Moskwy.
Nalot, w którym ukraińskie drony uderzyły najgłębiej na terytorium Rosji, miał miejsce 9 września. Bezzałogowce zaatakowały zakład przetwórstwa gazu ziemnego, położony 3200 kilometrów od granicy z Ukrainą.
Na początku września prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ostrzegał linie lotnicze, ubezpieczycieli i zagraniczne rządy, że rosyjska przestrzeń powietrzna "zostanie de facto zamknięta" z powodu ukraińskich dronów.
Źródło: Reuters, Ukraińska Prawda, Kyiv Independent
"Polityczny WF": Konfederacja nie chce powtórzyć błędu. Koryguje taktykę INTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.