InquirerCastro: Sara Duterte camp’s inattention leaves VP ‘clueless’The Jerusalem PostEditor's Notes: The IDF needs to be accountable for unanswered military queriesESPNSources: FA chief demands docs on FIFA equity planESPN DeportesDodgers: Snell se lesiona la ingle en el 1er inningוואלההתרעות הופעלו במנרה ובמרגליות שבגליל העליוןRTP DesportoTorreense estreia-se esta quinta-feira na Liga EuropaColliderHans Zimmer Reveals the A-List Stars Who "Bullied" Him Into Going on Tour [Exclusive]DeadlineCBS News Expands ‘The Takeout’ Segments, Partners With VoteHub In Advance Of MidtermsAnime News NetworkThis Week in Anime - Made in JapanRolling StoneLizzy McAlpine on New Album ‘Angel’ and Making Peace With Her Early TikTok Fame
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, September 17, 2026

Prawie 200 zwierząt w małym pokoju. Klatki stały jedna na drugiej

Translate

Prawie 200 zwierząt w jednym pokoju. Wielogodzinna interwencja w Inowrocławiu

Interwencja w pseudohodowli w Kielcach (wideo archiwalne)

Źródło wideo: KMP Kielce

Źródło zdj. gł.: Fundacja Zwierzoluby Inowrocław

Brudne klatki, smród odchodów i prawie 200 zwierząt na małej przestrzeni. Wolontariusze, pracownicy schroniska i policjanci interweniowali w jednym z mieszkań w Inowrocławiu (Kujawsko-Pomorskie). Część znalezionych zwierząt była już martwa.

Do interwencji doszło we wtorek, 15 września. Jak informuje Paulina Hańska, założycielka Fundacji Zwierzoluby Inowrocław, koło południa otrzymała zgłoszenie dotyczące niepokojącego stanu zwierząt. Przedstawiciele fundacji wspólnie z pracownikami przychodni weterynaryjnej pojechali pod wskazany adres. Gdy zobaczyli panujące tam warunki, natychmiast rozpoczęli akcję ratunkową i wezwali na miejsce policję.

- Funkcjonariusze przy pomocy pracowników fundacji zabezpieczyli zwierzęta znajdujące się w mieszkaniu. Na miejsce przybył również miejski lekarz weterynarii. Czynności związane z konsekwencjami prawnymi w tej sprawie są w toku – mówi asp. szt. Izabela Lewicka-Waszak, oficer prasowy KPP w Inowrocławiu.

"Właściciel był zdziwiony interwencją"

"Zwierzęta były zamknięte w klatkach, ustawionych od podłogi do sufitu jedna na drugiej. Niektóre biegały luzem między nogami, wijąc gniazda w szafach i kanapie. Podłoga pokryta była ziarnem i odchodami, klatki brudne, w pokoju panował smród amoniaku i odchodów" - relacjonowała Hańska na facebookowej stronie Fundacji.

Prawie 200 zwierząt w jednym pokoju. Wielogodzinna interwencja w Inowrocławiu

Prawie 200 zwierząt w jednym pokoju. Wielogodzinna interwencja w Inowrocławiu

Źródło zdjęcia: Fundacja Zwierzoluby Inowrocław

- Właściciel tych zwierząt był zdziwiony interwencją i naszą dezaprobatą. Był przekonany, że są nakarmione, napojone i mają świeże powietrze, bo im uchylił małe okno. Tymczasem, gdy razem z panią doktor wyciągaliśmy zwierzęta z tych klatek i pojemników, to warunki, które tam panowały były tak złe, że część z nich już padła. Właściciel nawet nie zauważył - twierdzi Hańska.

Zardzewiałe klatki i martwe zwierzęta

Według informacji przekazanych przez interweniujących, z pomieszczenia o powierzchni około 10 metrów kwadratowych wyniesiono prawie 200 gryzoni i ptaków. Wśród odebranych zwierząt były m.in. króliki i papugi. Klatki, w których były przetrzymywane były nie tylko przeładowane, ale też zaniedbane i zardzewiałe.

Akcja rozpoczęła się około godz. 15, a zakończyła koło 22. Hańska podkreśla, że nie było łatwo znaleźć bezpieczne miejsce zastępcze dla reszty zwierząt.

Konsekwencje dla właściciela

Asp. szt. Lewicka-Waszak z inowrocławskiej policji przekazała, że czynności wyjaśniające nadal są prowadzone, a oprócz lekarza weterynarii w sprawę zaangażowana jest też państwowa inspekcja sanitarna.

- Dalsze kroki prawne wobec właściciela zwierząt uzależnione są od ustaleń i zebranego materiału dowodowego - tłumaczy policjantka.

View the original on TVN24

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.