Polska i Norwegia podpisały deklarację o strategicznym partnerstwie
Spotkanie premiera Tuska z premierem Norwegii
Źródło zdj. gł.: Piotr Nowak/PAP
"Podpisaliśmy dzisiaj deklarację o strategicznym partnerstwie między Rzeczpospolitą a Królestwem Norwegii. To potwierdzenie wieloletniej pracy na rzecz budowy naszych wspólnych relacji" - przekazała w poniedziałek Kancelaria Prezesa Rady Ministrów we wpisie na platformie X.
💬 Premier @donaldtusk w #Warszawa:
— Kancelaria Premiera (@PremierRP) October 12, 2026
Podpisaliśmy dzisiaj deklarację o strategicznym partnerstwie między Rzeczpospolitą a Królestwem Norwegii. To potwierdzenie wieloletniej pracy na rzecz budowy naszych wspólnych relacji. pic.twitter.com/ltOgBeVvN0
Podczas wspólnej konferencji prasowej premier Donald Tusk podkreślił, że Polska i Norwegia podzielają stanowiska w najważniejszych sprawach dotyczących bezpieczeństwa i polityki międzynarodowej.
- Przede wszystkim rozmawialiśmy o sytuacji geopolitycznej i o relacjach polsko-norweskich. Muszę powiedzieć, że w każdej z ważnych spraw mamy pogląd zbieżny, a właściwie identyczny - powiedział.
Tusk: relacje polsko-norweskie lepsze niż kiedykolwiek
Szef polskiego rządu ocenił, że podpisana deklaracja jest efektem wieloletniej współpracy obu państw.
- Podpisaliśmy przed chwilą deklarację o strategicznym partnerstwie między Królestwem Norwegii, a Rzeczpospolitą. Ta deklaracja to potwierdzenie naszej ciężkiej pracy od lat, pracy na rzecz budowy relacji polsko-norweskich, dzisiaj lepszych niż kiedykolwiek w historii. One nigdy nie były złe, ale dzisiaj są świadectwem, jak można budować prawdziwą przyjaźń między narodami i państwami i rządami na gruncie zarówno wspólnych interesów, jak i wspólnych wartości - mówił Tusk.
Premier zwrócił również uwagę na znaczenie funduszy norweskich dla Polski . - Polska jest od lat największym beneficjentem funduszu norweskiego i jestem z tego bardzo dumny - powiedział.
Tusk o Rosji: Zachód nie może okazać słabości
Jednym z głównych tematów rozmów była wojna w Ukrainie i dalsza presja na Rosję. Donald Tusk podkreślił znaczenie solidarności państw NATO oraz utrzymania bliskich stosunków między Europą a Stanami Zjednoczonymi.
- Mamy wspólny pogląd na sytuację geopolityczną, jeśli chodzi o solidarność między państwami NATO, jeśli chodzi o konieczność utrzymania jak najbliższych relacji euroatlantyckich. Europa potrzebuje Ameryki, Ameryka potrzebuje Europy i jesteśmy dokładnie na tej samej pozycji, jeśli chodzi o konsekwentne wsparcie dla Ukrainy - mówił.
Premier ocenił, że wobec działań Rosji konieczne jest jednoczesne prowadzenie wysiłków dyplomatycznych i utrzymywanie presji na Moskwę.
- Obaj mamy przekonanie, że odpowiedzią na postępującą eskalację ze strony Putina powinny być z jednej strony dalsze próby dyplomatyczne na rzecz przerwania ognia, a z drugiej strony w żadnym wypadku Zachód nie może okazać słabości w relacji z Putinem, bo to natychmiast jest przez Rosję wykorzystywane i dlatego cieszę się, że będę mógł z pełnym przekonaniem mówić, że Polska i Norwegia stoją dokładnie na tym samym stanowisku - powiedział Tusk.
Szef rządu zaznaczył, że sankcje pozostają jednym z narzędzi wywierania presji na Rosję.
- Potrzebujemy między innymi sankcji wobec Rosji, to jest skuteczne narzędzie, które Rosję powstrzymuje i jeśli myśleć o korekcie polityki sankcyjnej, to raczej na rzecz wzmocnienia sankcji, a nie ich łagodzenia Tak długo, jak długo Rosja łamie wszelkie próby ustalenia czegokolwiek pozytywnego, tak długo, jak Rosja atakuje infrastrukturę energetyczną w Ukrainie, domy, autobusy, przedszkola, szpitale. Nigdy nie pozwolimy na to, aby Ukraina została sama w tej konfrontacji z rosyjską agresją - podkreślił.
Tusk zapowiedział również dążenie do zacieśnienia współpracy z Norwegią i pozostałymi państwami europejskimi w zakresie polityki sankcyjnej.
Spotkanie Donalda Tuska z premierem Norwegii
Premier Norwegii: z żadnym krajem nie zbliżyliśmy się tak bardzo
Premier Norwegii Jonas Gahr Store podkreślił podczas konferencji znaczenie stosunków z Polską.
- Prawdą jest to, panie premierze, że według moich obliczeń nie ma takiego kraju, z którym Norwegia zbliżyłaby się bardziej w ciągu 30 ostatnich lat, niż Polska - powiedział.
Szef norweskiego rządu zwrócił również uwagę na obecność norweskich wojskowych w Polsce.
- Myślę, że po Stanach Zjednoczonych, Norwegia to ten kraj, który ma najwięcej żołnierzy w Polsce - mówił.
Store zaznaczył, że fundamentem współpracy między oboma państwami jest wzajemne zaufanie. Jak wyjaśnił, podpisana deklaracja obejmuje ponad 20 punktów dotyczących różnych obszarów współpracy.
- Pracujemy tylko z tymi krajami, z którymi istnieje zaufanie. Jeżeli czegokolwiek brakuje dzisiaj na świecie, to zdecydowanie zaufania, ale my jesteśmy w stanie pokazać również, jak wiele możemy zrobić, gdy zaufanie to istnieje, to jest to, co istnieje między naszymi krajami - określił.
Premier Norwegii wskazał, że dokument obejmuje między innymi współpracę w zakresie bezpieczeństwa, obronności, mobilności wojskowej, ochrony infrastruktury krytycznej, energetyki oraz wsparcia Ukrainy. Przewiduje także rozwój kontaktów gospodarczych, w tym współpracy firm z sektora przemysłu obronnego.
Kolejna wizyta premiera Norwegii w Polsce
W poniedziałek przed południem Jonas Gahr Store uczestniczył w konferencji Warsaw Security Forum. W planie jego wizyty znalazło się również spotkanie z prezydentem Karolem Nawrockim w Pałacu Prezydenckim. Norweski premier odwiedził Polskę także w lutym tego roku. Wspólnie z Donaldem Tuskiem wizytował wówczas Ośrodek Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych Dęba-Lipa w województwie podkarpackim.
Na poligonie realizowany jest polsko-norweski projekt Camp Jomsborg, w ramach którego żołnierze Norwegii oraz innych państw nordyckich i bałtyckich prowadzą szkolenia dla ukraińskich wojskowych.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.