Ile UE wydała w trakcie wojny na energię z Rosji? Mniej niż mówi Trump, ale też dużo

Autor: Jan Matoga Publikacja: Dzisiaj, 13 października (15:49)
Unia Europejska nie ma prawa strofować Stanów Zjednoczonych za układanie się z Rosją w kontekście zakupów energii. Taką tezę Donald Trump zilustrował danymi, według których UE miała od początku pełnoskalowej inwazji na Ukrainę kupić od Moskwy energię za 250 miliardów dolarów. Rzeczywiste szacunki są inne, ale również zatrważająco wysokie.
Ile UE wydała w trakcie wojny na energię z Rosji? (fot. Tomislav Miletic/PIXSELL/Press Association) /East News
Od marca 2022 roku do lipca 2026 roku kraje Unii Europejskiej wydały około 197 miliardów euro (około 209 miliardów dolarów) na paliwa kopalne sprowadzane z Rosji - podał serwis Europejska Prawda, powołując się na źródła w Brukseli.
Według szacunków unijnych, gdyby nie wprowadzenie programu REPowerEU, czyli inicjatywy prowadzącej do stopniowego wycofywania się Wspólnoty z kontraktów z Moskwą, ta kwota mogłaby być znacznie wyższa i sięgnąć około 475 miliardów euro.
Urzędnik, z którym rozmawiała EP, podkreślił jednocześnie, że już w 2023 roku (a więc rok po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji na Ukrainę) dostawy paliw kopalnych z Rosji do Europy stanowiły zaledwie 6 proc. całkowitych wydatków Unii.
W poniedziałek prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump napisał na Truth Social, że Unia Europejska zapłaciła Rosji za energię 250 miliardów dolarów od momentu wybuchu wojny. Komentarz był odpowiedzią na zarzuty Europejczyków wobec USA, które niedawno porozumiały się z Rosją w sprawie dostaw oleju napędowego na rynek amerykański.
Wołodymyr Zełenski nazwał układ „prezentem urodzinowym dla Władimira Putina” i przyznał, że działania administracji Trumpa wyglądają „okropnie”.
Kreml z komentarzem do umowy energetycznej
W trakcie wtorkowego briefingu prasowego, rzecznik Kremla stwierdził, że umowa energetyczna z USA nie ma żadnego związku ze sprawą wojny w Ukrainie.
Nie widzę tu żadnego związku. W rzeczywistości jest to przykład współpracy rosyjsko-amerykańskiej, która przynosi duże korzyści obu stronom - przekazał Dmitrij Pieskow, który dodał, że działania Unii Europejskiej mogą utrudnić realizację umowy. Pieskow zarzucił Brukseli, że ta może „ingerować” w porozumienie.
Faktem jest, że kraje europejskie, tak jak wszystkie inne państwa, są dużymi nabywcami rosyjskiej ropy naftowej i rosyjskich produktów naftowych - powiedział rzecznik, nazywając zachowanie Europejczyków „cynicznym”.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.