The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, October 9, 2026

Leszek Miller udostępnia zdjęcie Epsteina i von der Leyen. "Panie premierze, to fałszywka"

Translate
miller sklej konkret

Siatka Jeffreya Epsteina. Pisał ze swoimi skautami, kiedy jeszcze odsiadywał wyrok

Źródło wideo: Katarzyna Górniak / "Fakty" TVN

Źródło zdj. gł.: Leszek Szymański/PAP

Przestępca seksualny Jeffrey Epstein szepcze coś Ursuli von der Leyen - takie zdjęcie podał dalej Leszek Miller. Ale to nie pierwszy raz były premier upowszechnia fejka.

Były premier Polski Leszek Miller napisał 8 października 2026 roku na swoim koncie na X: "Ona też?!". Pytanie dotyczy rzekomej relacji przewodniczącej Komisji Europejskiej, Ursuli von der Leyen z przestępcą seksualnym Jeffreyem Epsteinem. Miller udostępnił bowiem wpis po niderlandzku, zamieszczony 7 października na X, którego autor opublikował biało-czarne zdjęcie. Widać na nim Epsteina w towarzystwie kobiety, która przypomina von der Leyen. Finansista mówi jej coś do ucha. W lewym górnym rogu fotografii umieszczono napis, z którego wynika, że pochodzi ona z akt Jeffreya Epsteina, wraz z numerami sprawy i dokumentu.

FAŁSZ

Leszek Miller rozpowszechnia przekaz o znajomości von der Leyen z Epsteinem

Leszek Miller rozpowszechnia przekaz o znajomości von der Leyen z Epsteinem

Źródło zdjęcia: x.com

Na dole widnieje natomiast tekst w języku włoskim, gdzie napisano: "Oto przewodnicząca Unii Europejskiej Ursula von der Leyen w towarzystwie swojego dobrego przyjaciela Jeffreya Epsteina. Jeśli ktoś sądził, że sieć wpływów, do której należał, obejmowała wyłącznie Stany Zjednoczone, to był w dużym błędzie".

Wpis byłego premiera wygenerował ponad 50 tys. wyświetleń. "Dramatem jest dowiedzieć się, że światowa elita ma na sumieniach zbrodnie przeciw ludzkości"; "Strasznie nawet pomyśleć o czym mówią"; "Ona dużo wie o tych bezeceństwach, uczestniczyła - bestia" - komentowali internauci, którzy uwierzyli w prawdziwość zdjęcia. Jednak część komentujących wytknęła Millerowi kłamstwo: "Naprawdę nie weryfikuje Pan faktów przed publikacją? Czy jako polityk nie czuje Pan odpowiedzialności za słowo?"; "Czytał pan że to fejk, czy tak przekazuje pan bezmyślnie dalej?"; "Panie Premierze, to fałszywka".

W styczniu 2026 roku amerykański Departament Sprawiedliwości opublikował ponad trzy miliony stron akt dotyczących afery Epsteina. W przestrzeni publicznej zaczęły się pojawiać nazwiska znanych polityków, biznesmenów i innych wpływowych osób, które miały kontakty z amerykańskim finansistą. Jednak obok nich krążyły także nieprawdziwe informacje o powiązaniach z Epsteinem osób, których nazwisk w ujawnionych dokumentach nie było. W Konkret24 weryfikowaliśmy nieprawdziwe doniesienia o powiązaniach z Epsteinem m.in. prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, Petro Poroszenki (były prezydent Ukrainy), czy Zohrana Mamdaniego (burmistrz Nowego Jorku).

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ:

Takiego dokumentu nie ma

Nie inaczej jest w przypadku Ursuli von der Leyen. Po pierwsze numer, który widnieje na fotografii - D-2012-15427 - nie odpowiada żadnemu dokumentowi w opublikowanych przez amerykańską administrację aktach. Po wyszukaniu go w archiwum dokumentów nie pojawia się żaden wynik.

W archiwum nie ma dokumentu o sygnaturze D-2012-15427

W archiwum nie ma dokumentu o sygnaturze D-2012-15427

Źródło zdjęcia: justice.gov

To zdjęcie nie istnieje. Ilustracja, którą udostępnił Leszek Miller, została wygenerowana za pomocą sztucznej inteligencji, co wykazały już zagraniczne redakcje fact-checkingowe. Fałszywa fotografia z Epsteinem i von der Leyen krążyła już bowiem w sieci m.in. na początku września 2026 roku.

FAŁSZ

Fałszywka już we wrześniu 2026 roku krążyła w internecie

Fałszywka już we wrześniu 2026 roku krążyła w internecie

Źródło zdjęcia: x.com

Wówczas zweryfikowało je Lead Stories. "Narzędzie OpenAI Verify wykryło znak wodny SynthID na obrazie, co wskazuje, że został wygenerowany za pomocą narzędzi OpenAI" - wyjaśniła redakcja. Wskazała także, że najprawdopodobniej pochodzi ona z niemieckojęzycznego konta na Facebooku. To jedna z pierwszych kopii dostępnych w sieci i została opublikowana tam 12 lipca 2026 roku, Nieco różni się od wersji podanej przez Millera - jest jej lustrzanym odbiciem. Obrazek został tam oznaczony jako "Treści utworzone przez SI".

W poście dodano oznaczenie o treściach wygenerowanych przez AI

W poście dodano oznaczenie o treściach wygenerowanych przez AI

Źródło zdjęcia: Facebook

Irlandzka redakcja fact-checkingowa The Journal również wskazała, że obrazek stworzono za pomocą OpenAI.

Były premier bardzo często upowszechnia nieprawdziwe lub zmanipulowane informacje. Podawał nagranie, gdzie rzekomo brytyjski nastolatek odmówił uklęknięcia do muzułmańskiej modlitwy. Wcześniej podawał też fałszywą informację, że Ukraińcy sprzedali otrzymaną z Polski karetkę ratunkową, upowszechniał też przekaz wymierzony w Wołodymyra Zełenskiego o "zagubionych" 200 mld dolarów pomocy dla Ukrainy. A to tylko trzy przykłady z fake newsów, które rozsiewał Leszek Miller, a które w ostatnim czasie opisaliśmy w Konkret24.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.