Media o planach AfD i Rosji, w Niemczech poruszenie. "To byłaby zdrada"

Agencja Reutera informuje o planach spotkania przedstawicieli AfD i wysłannika Władimira Putina w celu rozmów na temat przywrócenia dostaw gazu z Rosji do Niemiec.
Źródła podają, że rozmowy miałyby się odbyć po zawarciu porozumienia pokojowego między Rosją a Ukrainą, a potencjalne miejsca spotkania obejmują Izrael, Zjednoczone Emiraty Arabskie lub Indie.
Z informacji przekazanych przez Reutersa wynika, że pomysł powrotu do rosyjskiego gazu spotyka się z krytyką zarówno w Niemczech, jak i wśród sojuszników tego kraju, zwłaszcza w kontekście bezpieczeństwa energetycznego i zależności od Rosji.
Dyskusje dotyczące spotkania podkreślają bliskie relacje między Moskwą a AfD (Alternatywą dla Niemiec), która cieszy się obecnie dużym poparciem wśród wyborców w Niemczech - opisuje Reuters.
Według źródła agencji w rozmowach w przyszłym roku mają wziąć udział Kiriłł Dmitrijew, bliski doradca prezydenta Rosji Władimira Putina ds. gospodarczych oraz liderzy AfD Alice Weidel i Tino Chrupalla. Podczas spotkania będzie omawiane wznowienie dostaw rosyjskiego gazu.
Jak zauważa Reuters, przed pełnoskalową inwazją Rosji na Ukrainę i nałożeniem sankcji na państwo Putina ponad jedna trzecia importowanej przez Berlin ropy naftowej była dostarczana przez Moskwę. W przypadku importu gazu ziemnego z Rosji pochodziła ponad połowa tego surowca.
AfD za wznowieniem handlu z Rosją. Reuters o specjalnym spotkaniu
Spotkanie miałoby się odbyć pod jednym warunkiem: po zawarciu ramowego porozumienia pokojowego pomiędzy Rosją a Ukrainą. Organizatorzy mają nadzieję, że zjednoczy ono AfD, Rosję i Stany Zjednoczone - twierdzi źródło Reutersa. Możliwe miejsca odbycia szczytu to: Izrael, Zjednoczone Emiraty Arabskie lub Indie.
Przedstawiciel Dmitrijewa i rzecznik AfD odmówili Reutersowi komentarza w tej sprawie.
Wysoki rangą urzędnik USA miał powiedzieć agencji, że specjalni wysłannicy prezydenta Donalda Trumpa - Steve Witkoff i Jared Kushner - nie zostali poinformowani ani zaproszeni na planowany szczyt.
W czerwcu Weidel przekazała Reutersowi, że opowiada się za zakończeniem bojkotu rosyjskiej ropy i gazu, aby wzmocnić słabnącą gospodarkę Niemiec. Ukraińska agencja Unian przypomina natomiast, że przedstawiciele AfD chcą zaprzestać udzielania wsparcia finansowego i militarnego dla Kijowa. Weidel zapowiedziała ponadto, że jej ugrupowanie zwróci się do Ukrainy z żądaniem zwrotu znacznych kwot.
Niemcy wrócą do niemieckiego gazu? "Katastrofa dla bezpieczeństwa"
Amerykańska Izba Handlowa (AmCham Rosja) w Moskwie przyjęła pomysł dotyczący planowanego szczytu jako "pozytywny i aktualny krok". - Zaangażowanie Niemiec jako kluczowej gospodarki europejskiej może stworzyć szerszą platformę do dyskusji na tematy istotne zarówno dla tych krajów, jak i dla reszty świata - powiedział Robert Agee, prezes AmCham Rosja.
Niemiecka gospodarka doświadcza obecnie trudności po szoku wywołanym zamknięciem kluczowych podwodnych rurociągów Nord Stream, które zostały uszkodzone przez eksplozje we wrześniu 2022 roku.
Jednak każda próba wznowienia rosyjskich dostaw gazu wywołałaby zaciekły opór, zarówno w Niemczech, jak i wśród ich sojuszników, szczególnie w Europie Wschodniej - zwraca uwagę Reuters.
- Niemcy nie mogą ponownie stać się zależne od Rosji - powiedział Michael Kellner, deputowany z ramienia Zielonych, który odpowiadał za niemiecką politykę energetyczną w rządzie podczas kryzysu wywołanego odcięciem rosyjskiego gazu po inwazji na Ukrainę.
- Nie możemy powtórzyć błędów kryzysu energetycznego. Kosztowało nas to 50 miliardów euro. Nie możemy chcieć wracać do tego stanu. To byłaby zdrada. Putin wykorzystuje AfD do własnych celów - stwierdził Kellner.
Roderich Kiesewetter, deputowany z ramienia Chrześcijańskich Demokratów, powiedział, że spotkanie AfD może ośmielić polityków z partii kanclerza Friedricha Merza, którzy również opowiadają się za zakupem rosyjskiego gazu.
- AfD jest po stronie Rosji, gotowa zdradzić zarówno Ukrainę, jak i Niemcy. Rosja wykorzystuje energię, zwłaszcza Nord Stream, jako broń hybrydową do celów wojskowych. Ponowne otwarcie Nord Stream byłoby katastrofą dla bezpieczeństwa Europy i izolowałoby Niemcy - stwierdził.
Źródło: Reuters
"Polityczny WF": Jak rząd może odbić TK? Na stole kilka scenariuszyINTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.