Groził urzędnikowi śmiercią za zwrócenie uwagi. Teraz grożą mu trzy lata więzienia
Hejt w sieci. Kampania #keepCTRL (wideo archiwalne)
Źródło wideo: UKE
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Do zdarzenia doszło 1 października w budynku urzędu paszportowego Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Gdańsku. Policjanci otrzymali zgłoszenie o mężczyźnie, który miał kierować groźby pozbawienia życia i zdrowia wobec jednego z urzędników. Miał on zwrócić uwagę sprawcy, aby ciszej rozmawiał przez telefon.
Rozjuszony 43-latek zacząć grozić urzędnikowi pozbawieniem życia i zdrowia. Niewiele lepiej było po przyjeździe na miejsce policji. - Podczas interwencji mężczyzna nie wykonywał poleceń funkcjonariuszy i stawiał bierny opór. Policjanci zastosowali wobec niego siłę fizyczną i obezwładnili go - podaje mł. asp. Edyta Krefta, oficer prasowy KMP w Gdańsku.
DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ:
Gdańszczaninowi grożą trzy lata pozbawienia wolności
Funkcjonariusze przesłuchali świadków oraz zabezpieczyli nagrania z monitoringu. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 43-letniemu gdańszczaninowi zarzutu kierowania gróźb karalnych, za co grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
- Urzędnik państwowy wykonujący zadania o charakterze merytorycznym i decyzyjnym jest traktowany jako funkcjonariusz publiczny na gruncie polskiego prawa karnego. Jego znieważenie stanowi przestępstwo ścigane z urzędu, za które grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności - tłumaczy Krefta.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.