Maksymalne ceny paliw na weekend. Zdecydowano ws. CPN
Zgodnie z porannymi zapowiedziami minister energii Miłosz Motyka wydał w piątek obwieszczenie dotyczące maksymalnych cen paliw. Nowe stawki mają obowiązywać w weekend oraz w poniedziałek.
Z ogłoszonej decyzji wynika, że litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,73 zł, benzyny 98 - 7,59 zł, a oleju napędowego 7,88 zł.
Nowe maksymalne ceny paliw. Powrót rządowego programu CPN
Obwieszczenie o maksymalnych cenach paliw stanowi kolejny element rządowego pakietu CPN (Ceny Paliw Niżej), którego celem jest ograniczenie wzrostu cen na stacjach i obniżenie kosztów tankowania dla kierowców. Mechanizm został uruchomiony po wejściu w życie ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków przedsiębiorstw paliwowych.
ZOBACZ: Kandydat PiS na premiera w "Czarnkobusie". Padło pytanie o Nobla dla Nawrockiego
W czwartek dokument został podpisany przez prezydenta Karola Nawrockiego i opublikowany tego samego dnia w Dzienniku Ustaw. Prezydent skierował jednocześnie ustawę o nadzwyczajnych zyskach do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej.
Następne obwieszczenie ministra energii ws. maksymalnych cen paliw zostanie opublikowane w poniedziałek i określi ceny na wtorek.
W piątek rano o powrót niższych stawek za paliwo był pytany w "Graffiti" szef MSWiA Marcin Kierwiński. - Dobrze, że ją (ustawę - red.) podpisał (prezydent - red.), tylko po co opowiadamy te wielkie konstrukcje ze strony Pałacu Prezydenckiego? Podstawą była niechęć do tego rządu, dlatego było weto - mówił. Podkreślał, że rządowe obniżki cen paliw będą dużą ulgą, ale nie należy się spodziewać, że spadną one o pięć złotych, bo "to jest po prostu niemożliwe".
- Minister (finansów - red.) Domański, pan premier Tusk bardzo jasno mówili, że ta ustawa pozwoli obniżyć ceny paliw o złotówkę, może złoty trzydzieści, może złoty pięćdziesiąt. I taki jest cel, bo to jest znacząca oszczędność dla portfela każdego z nas - wyjaśniał Kierwiński.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.