Iran zaostrza warunki zakończenia wojny z USA
- Teheran włączył zniesienie blokady Jemenu do warunków potencjalnego porozumienia z Waszyngtonem.
- Iran oczekuje także wstrzymania walk na wszystkich frontach, odblokowania aktywów i zniesienia blokady własnych portów.
- Rzecznik IRGC nie wykluczył działań Iranu poza Bliskim Wschodem, jeśli USA wznowią operację wojskową.
- Iran deklaruje możliwość otwarcia cieśniny Ormuz w ciągu siedmiu dni po złagodzeniu presji wojskowej przez USA.
DLA CIEBIE
30 lat Škoda Octavia. Miliony kilometrów i jeszcze więcej historii
DLA CIEBIE
Iran rozszerzył warunki porozumienia z USA
Rzecznik irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej Hossein Mohebi przekazał w rozmowie z AFP, że Teheran zmienił stanowisko po wznowieniu amerykańskich działań wojennych. Jego zdaniem Stany Zjednoczone muszą zaakceptować nowe warunki, jeśli chcą doprowadzić do zakończenia konfliktu.
Mohebi przypomniał, że 17 czerwca Iran i USA zawarły porozumienie. Dokument nie zapobiegł jednak ponownemu rozpoczęciu walk przez stronę amerykańską. – Nie jesteśmy ich zabawką i nie mogą oni jednostronnie naruszać porozumienia, które sami podpisali (...). A zatem zaostrzyliśmy nasze warunki – powiedział rzecznik IRGC w rozmowie z AFP.
Wcześniejsze żądania Iranu obejmowały wstrzymanie działań wojennych na wszystkich frontach, w tym w Libanie. Teheran oczekiwał także odblokowania zamrożonych irańskich aktywów oraz zniesienia amerykańskiej blokady irańskich portów. W zamian deklarował otwarcie cieśniny Ormuz.
Blokada Jemenu nowym żądaniem Teheranu
W lipcu wspierany przez Iran jemeński ruch Huti przyłączył się do walk. Według materiału AFP jego siły atakują obecnie przede wszystkim cele w Arabii Saudyjskiej. Teheran uznał, że kwestia Jemenu musi zostać uwzględniona w nowym porozumieniu z USA.
– Kwestia Jemenu nie była przedmiotem poprzedniego porozumienia. Teraz domagamy się, by dodane zostało (do porozumienia) zniesienie blokady – oświadczył Hossein Mohebi.
Rzecznik IRGC zaznaczył jednocześnie, że Iran nie chce poszerzać konfliktu. Zastrzegł jednak, że w razie wznowienia amerykańskich działań wojennych Teheran może podjąć kroki także poza Bliskim Wschodem. – Nie staramy się rozszerzyć tej wojny – dodał, wskazując, że Iran podejmie takie działania, jeśli uzna je za konieczne.
Iran wiąże otwarcie Ormuzu z decyzją USA
Wcześniej we wtorek wysoki rangą irański urzędnik powiedział Reutersowi, że Iran może otworzyć cieśninę Ormuz w ciągu siedmiu dni. Warunkiem ma być złagodzenie przez Stany Zjednoczone presji wojskowej oraz zniesienie blokady irańskich portów.
Rozmówca agencji poinformował również, że irańska delegacja uczestnicząca w sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ przebywa w Nowym Jorku i ma pełne uprawnienia do wznowienia rozmów dyplomatycznych z USA. Według jego relacji propozycja Teheranu została przekazana stronie amerykańskiej za pośrednictwem mediatorów 16 września.
Jednocześnie szef irańskiej dyplomacji Abbas Aragczi spotkał się we wtorek w kuluarach Zgromadzenia Ogólnego ONZ ze specjalnym wysłannikiem USA Steve'em Witkoffem i przedłożył warunki dotyczące zakończenia wojny.
Cieśnina Ormuz pozostaje kluczowym punktem konfliktu
Na początku wojny, rozpoczętej amerykańsko-izraelskim atakiem w lutym, Iran zaminował główny tor wodny cieśniny Ormuz. Przed konfliktem przez ten szlak transportowano ropę i gaz z regionu Zatoki Perskiej. Iran zaczął również atakować statki cywilne i zapowiedział przejęcie pełnej kontroli nad cieśniną.
W odpowiedzi USA ogłosiły blokadę irańskich portów i statków. Czerwcowe porozumienie między Waszyngtonem a Teheranem upadło po wznowieniu działań zbrojnych oraz utrzymaniu nierozwiązanych sporów.
Przed wojną przez cieśninę Ormuz przechodziło 20 proc. światowego eksportu ropy i gazu. Po ograniczeniu żeglugi ruchem kierowało zaledwie kilka, a czasami kilkanaście statków dziennie. Skutkiem były niedobory na rynkach oraz gwałtowny wzrost cen surowców.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.