The Jerusalem PostUS Congresswoman Ilhan Omar's home raided in DOJ immigration probe - reportESPN DeportesBrewers vino de atrás ante Dodgers y abrió con triunfo SCLNESPNHollywood Allen: How the Bills QB has gone from MVP to 'cool as a cucumber' on setPunchUNHCR sounds alarm over funding crisisDaily MaverickMADLANGA COMMISSION: Ipid searches Hawks officer’s home after Madlanga extrajudicial killing allegationsBollywood HungamaJailer 2 Hindi release: Makers clarify Rajinikanth-starrer will hit theatres on October 15; say, “There has been no change”Global NewsTurkey gravy brand recalled due to undeclared mustardBBC NewsGarvaghy Road residents fail in bid to challenge Drumcree decisionNMENME’s top 10 shows from Beyond The Music 2026MintFormer financial services secretary Nagaraju named IL&FS CMD for two yearsn-tvTrump dealt, Putin tötet : Die Ukraine gerät plötzlich immens unter DruckConsequenceSacha Baron Cohen to Star in Quentin Tarantino’s Debut Stage Play The Popinjay Cavalier
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, October 12, 2026

Tusk skomentował wybory w Krakowie. Wspomniał o metrze

Translate
Donald Tusk

Tusk o wyborach w Krakowie: trzeba się z tym pogodzić

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: PAP/Paweł Supernak

Za mało, żeby wygrać, wystarczająco, żeby zamknąć usta politykom PiS-u i Konfederacji - tak wynik Moniki Piątkowskiej w wyborach na prezydenta Krakowa skomentował premier Donald Tusk. Szef rządu zapowiedział, że współpraca z nowym prezydentem Łukaszem Gibałą będzie "taka jak z każdym innym samorządowcem". Odniósł się też do danej wcześniej obietnicy wsparcia w budowie metra.

Premier Donald Tusk został spytany w poniedziałek o wynik przedterminowych wyborów na prezydenta Krakowa. Zwyciężył w nich Łukasz Gibała, kandydat niezależny i lider stowarzyszenia Kraków dla Mieszkańców, były poseł Platformy Obywatelskiej. Otrzymał on 62,12 proc. poparcia. Kandydatka KO i PSL, senatorka Monika PIątkowska, uzyskała 37,88 proc. głosów.

Tusk: decyzja wyborców Krakowa jest dla mnie święta

- Absolutnie szanuję wynik tych wyborów. Jak państwo wiecie, byłem autorem i gorącym obrońcą idei bezpośredniego wyboru burmistrza, wójta, prezydenta, tak, aby to mieszkańcy, a nie stołeczne instytucje, decydowały o tym, kto jest ich gospodarzem. Niezależnie od tego, że bardzo stawiałem na panią senator Monikę Piątkowską i miałem wynikające z moich wieloletnich osobistych doświadczeń z panem Gibałą obiekcje co do jego kandydatury, ale wyrok, decyzja wyborców Krakowa jest dla mnie święta i w ogóle nie ma o czym dyskutować - skomentował premier.

Łukasz Gibała

Łukasz Gibała

Źródło zdjęcia: PAP/Łukasz Gągulski

Donald Tusk odniósł się do reakcji środowisk prawicowych - Prawa i Sprawiedliwości i Konfederacji - które cieszą się ze zmiany władzy w Krakowie. Przykładowo była premier Beata Szydło napisała na platformie X, że do zwycięstwa Gibały "przyczynili się w decydującym stopniu wyborcy prawicy". "Mam nadzieję, że będzie o tym pamiętał" - dodała.

Szef rządu stwierdził, że "bawią go uwagi" prawicowych polityków, bo jego zdaniem "poniosły one historyczną klęskę w Krakowie". - Konfederacja nawet nie zdołała zebrać podpisów. Kandydat PiS-u nie był w stanie wejść do drugiej tury [...]. Tak, kandydatka wspierana przez Koalicję Obywatelską przegrała w drugiej turze z panem Gibałą. I trzeba się z tym pogodzić - stwierdził premier.

Tusk ocenił, że spośród partii ogólnopolskich "tylko Koalicja Obywatelska zdała ten egzamin wchodząc do drugiej tury i zyskując blisko 40 procent głosów". - Za mało, żeby wygrać, wystarczająco, żeby zamknąć usta politykom PiS-u i Konfederacji - skwitował.

Pytany o współpracę z Łukaszem Gibałą Donald Tusk stwierdził, że będzie ona "taka jak z każdym innym samorządowcem". - Ja w przeciwieństwie do moich poprzedników nie patrzę na samorządy terytorialne pod kątem, kto tam z jakiej partii [...]. Oczywiście będziemy współpracowali z Krakowem, bo na to zasługują jego mieszkańcy. Ja nie zmienię opinii na temat pana Gibały, bo swoje wiem, ale taki jest wybór i będziemy współpracować - podkreślił.

Premier dodał, że "trzeba intensywnie pracować nad planami poprawy komunikacji w Krakowie, bo to jest absolutna konieczność". - Ta idea metra musi się zrealizować i rząd na pewno będzie pomagał, ale musi być współpraca tam z tamtej strony, musi być też realny wkład. No i będziemy uważnie patrzeć, co się dzieje z gruntami pod to metro, bo to też jest zawsze ciekawe pytanie - stwierdził.

Miszalski "nie wycofuje się" z krytycznych słów

Głos zabrał w poniedziałek również Aleksander Miszalski, były prezydent Krakowa, odwołany w majowym referendum. We wpisie na Facebooku pogratulował on Gibale zwycięstwa w wyborach i stwierdził, że przed nowym prezydentem "odpowiedzialne zadanie".

"W ostatnich dniach jasno mówiłem o tym, co nas różni, i nie wycofuję się ze swoich krytycznych słów" - stwierdził, nawiązując do bardzo krytycznego wpisu, opublikowanego w ostatni dzień kampanii wyborczej. Ocenił w nim między innymi, że Łukasz Gibała "kłamie, manipuluje bądź wykazuje się podstawową niewiedzą". W poniedziałek złagodził ton.

"Chociaż sprawach się nie zgadzamy, to życzę Ci powodzenia i mądrych decyzji. Niezależnie od politycznych sporów Kraków jest naszym wspólnym dobrem, a jego przyszłość musi być ważniejsza niż osobiste ambicje. Mam nadzieję, że Łukaszu będziesz dobrym prezydentem. Będę jednak czujnie przyglądał się Twojej pracy oraz realizacji obietnic z okresu kampanii jak i sprzed niej" - napisał Aleksander Miszalski.

Były prezydent Krakowa pogratulował też kampanii Monice Piątkowskiej, która według niego była "pełna ciężkiej pracy i determinacji". "Przede wszystkim dziękuję Krakowiankom i Krakowianom, którzy wzięli udział w przedterminowych wyborach. Życzę Wam, by te dwa i pół roku były jak najlepsze, a walka z zadłużeniem nie oznaczała spadku jakości usług dla mieszkańców i ograniczenia inwestycji" - napisał Miszalski.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.