Maksymalne ceny paliw na wtorek. Jest nowe rozporządzenie

W poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,48 zł, benzyny 98 - 7,32 zł, a diesla - 8,15 zł. Następne obwieszczenie Ministra Energii ws. maksymalnych cen paliw zostanie opublikowane we wtorek, 3 listopada, i określi ceny na środę.
Maksymalne ceny paliw na wtorek
Obwieszczenie o maksymalnych cenach paliw stanowi jeden z elementów kolejnej odsłony pakietu Ceny Paliwa Niżej (CPN). Mechanizm został uruchomiony po wejściu w życie części przepisów ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków przedsiębiorstw paliwowych.
Na początku października prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę i jednocześnie skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej.
ZOBACZ: Nowe maksymalne ceny paliw. Wiadomo, ile zapłacimy we wtorek
Kara za niestosowanie maksymalnych cen paliw może wynieść nawet 1 mln zł. Ustawa otworzyła drogę do czasowego obniżenia akcyzy i VAT na paliwa płynne. Finansowanie tych działań ma pochodzić z nowej daniny nakładanej na koncerny paliwowe osiągające ponadprzeciętne zyski. Według założeń rządu cały pakiet wsparcia cen paliw będzie obowiązywał do końca 2026 r., a jego koszt może wynieść około 5 mld zł.
Nowe przepisy przewidują 60-proc. podatek od nadwyżkowych zysków osiąganych ze sprzedaży paliw ciekłych. Obejmie on nadzwyczajne zyski uzyskane od 1 marca 2026 r. do 31 marca 2027 r. przez przedsiębiorstwa zajmujące się produkcją paliw oraz podmioty posiadające koncesję na obrót paliwami z zagranicą.
Pakiet CPN. Rząd reaguje na wzrost cen ropy
Pierwsza odsłona pakietu CPN wprowadzona była pod koniec marca i była reakcją na drożejącą ropę naftową w związku z wojną USA i Izraela z Iranem. Polegała na czasowym obniżeniu VAT-u i akcyzy na benzyny i olej napędowy oraz wprowadzeniu mechanizmu ceny maksymalnej ogłaszanej przez Ministra Energii.
Obowiązywała ona do końca czerwca, przy czym obniżka akcyzy obowiązywała do połowy czerwca. W wakacje, od 17 do 31 sierpnia, wprowadzono drugą odsłonę programu CPN - bez obniżki akcyzy.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.