Ostrzeżenie przed oszustami. "Inspekcja nie wlepia tak niskich mandatów"
Próby wyłudzeń przez wiadomości o mandatach. Materiał Łukasza Wieczorka
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
"Przekroczenie prędkości na autostradzie A2" - podaje przykładowy fragment SMS-a od oszustów Marek Konkolewski, p.o. zastępca Głównego Inspektora Transportu Drogowego. Inspektorat ma otrzymywać nawet setki zgłoszeń dziennie w sprawie tego typu wiadomości. Przestępcy najczęściej wzywają w nich do opłacenia mandatu na niską kwotę, np. 50 zł.
- Kwota 50 zł dla niektórych robi takie wrażenie, "a zapłacę, będę mieć spokój". I klikamy w takie dziwne linki - mówi Konkolewski, który sam miał również otrzymać podobną wiadomość.
- Rzeczywiście widzimy nasilenie tych wiadomości mniej więcej od tygodnia. No i ta skala jest spora - dodaje.
Jak chronić się przed oszustwem?
- Po pierwsze inspekcja nie wlepia tak niskich mandatów, po drugie wysyła pisma tylko pocztą lub przez oficjalną platformę ePUAP - tłumaczy Konkolewski. Przestępcy mają jednak oprócz wiadomości SMS i maili również wysyłać pisma pocztą.
Z pytaniami o to, jak zareagować w sytuacji otrzymania takiej wiadomości, Konkolewski odsyła do Poradnika Bezpieczeństwa. W nim opisana jest procedura w przypadku "otrzymania podejrzanych SMS-ów z linkami". Taką wiadomość możemy przesłać pod numer 8080, należący do instytutu cyberbezpieczeństwa NASK. On może zablokować dalsze rozsyłanie podejrzanych SMS-ów.
Chodzi nie tylko o pieniądze
- Jeśli tutaj się jeszcze pojawia element presji czasu, że trzeba to wyjaśnić szybko, to powinna nam się zapalić czerwona lampka - radzi Klaudia Dobińska, ekspertka ds. strategicznej komunikacji cyberbezpieczeństwa w NASK.
Dodaje, że przestępcy mogą ukraść nie tylko nasze pieniądze. - Podając na przykład numer rejestracyjny, prawa jazdy, PESEL, pomagamy internetowym przestępcom. Mają nasze dane i mogą wymyślić jakiś bardziej zawiły, skomplikowany schemat, żeby wyłudzić od nas pieniądze. [Mogą - red.] na przykład powiedzieć, że nasz samochód brał udział w jakimś wypadku, że kończy nam się ubezpieczenie, że jest jakieś zgłoszenie na temat naszego samochodu - mówi Dobińska.
- Im więcej cyberprzestępcy o nas wiedzą, tym bardziej spersonalizowane są ich ataki - dodaje.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.