Potężne ulewy na zachodzie Europy. Spadnie kilkaset mm deszczu. "To przerażające"
Intensywne opady deszczu występują nad południową Francją od kilkunastu godzin, a ich apogeum nastąpi dziś w ciągu dnia, w nocy ze środy na czwartek oraz w czwartek przed południem. Najbardziej zagrożone są miasta położone na zachód od Awinionu i Marsylii, m.in. Montpellier i Nimes.
Wielka ulewa uderza w zachód Europy. Nawet kilkaset mm deszczu. "To przerażające"
Czytaj nas częściej w Google
Uśrednione prognozy zapowiadają opady w granicach 200-250 mm, lecz niektóre modele sugerują znacznie potężniejsze deszcze. Miejscami ich sumy w ciągu doby mogą przekraczać 500 mm. Tyle wody zwykle spada w Polsce przez większość roku. O skali załamania pogody świadczy post zamieszczony w sieci przez hiszpański portal pogodowy Stormyalert.
"To przerażające, co niektóre modele wrzucają dla południowego wschodu Francji. Mam nadzieję, że ludność jest przygotowana" — czytamy w poście Stormyalert. Tak potężne ulewy oznaczają realne zagrożenie gwałtownymi wezbraniami na rzekach, podtopieniami, a nawet powodziami błyskawicznymi.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Francuscy meteorolodzy wydali najwyższy, czerwony stopień alertu dla dwóch departamentów kraju położonych w Oksytanii: Herault i Gard. Synoptycy ostrzegają, że deszcze mogą prowadzić do poważnych powodzi i paraliżu komunikacyjnego. Mieszkańcom zaleca się unikanie podróży i trzymanie się z daleka od rzek, które będą gwałtownie wzbierać. Co więcej, obowiązują tam także pomarańczowe ostrzeżenia przed silnymi burzami.
meteologix.com
Na południu Francji miejscami spadnie kilkaset mm deszczu w ciągu dwóch dób
Uspokojenie pogody spodziewane jest od czwartkowego popołudnia, gdy deszcze ustąpią i wyjrzy słońce. To może jednak nie być koniec ulew w części Europy w najbliższym czasie. Coraz więcej wskazuje na to, że w przyszłym tygodniu bardzo dużo wody spadnie w pasie od Hiszpanii po Włochy, a także na zachodzie Skandynawii. Z kolei w Polsce o intensywniejszy deszcz cały czas będzie bardzo trudno.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.