Nie zauważył pasażera, zamknął drzwi i ruszył, ciągnąc go po jezdni. Kierowca oskarżony
Policja: Prowadzimy działania mające wyjaśnić okoliczności i przyczyny zdarzenia (wideo archiwalne)
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Do zdarzenia doszło 19 maja 2025 roku na przystanku autobusowym Ułanów Podolskich w Szczecinie. Kierowca autobusu miejskiego nie zauważył wysiadającego, starszego mężczyzny, który poruszał się przy pomocy kuli ortopedycznej. Drzwi zamknęły się i pojazd ruszył, a pasażer upadł na jezdnię.
Jeden ze świadków zdarzenia zatrzymał autobus i wezwał policję oraz pogotowie. 70-latek trafił do szpitala z urazami głowy oraz ręki i nogi.
"Trwałe istotne zeszpecenie i zniekształcenia ciała"
1 października Prokuratura Rejonowa Szczecin - Prawobrzeże w Szczecinie poinformowała o skierowaniu do sądu aktu oskarżenia przeciwko kierowcy autobusu miejskiego podejrzanemu o spowodowanie wypadku drogowego, którego skutkiem były ciężkie obrażenia ciała pasażera autobusu.
W czasie śledztwa ustalono, że starszy mężczyzna, stojąc już na zewnątrz, trzymał się jeszcze ręką poręczy znajdującej się na drzwiach autobusu. W wyniku przytrzaśnięcia ręki był pociągnięty po jezdni, a następnie tylna prawa oś autobusu najechała na jego lewą nogę.
- W następstwie wypadku pasażer miał zmiażdżone lewego udo i połamane kości. Doznane urazy spowodowały u niego ciężką długotrwałą chorobę oraz trwałe istotne zeszpecenie i zniekształcenia ciała - przekazała Julia Szozda, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Szczecinie.
Zdaniem śledczych kierowca autobusu nie zachował należytej ostrożności podczas wymiany pasażerów.
49-letni Zbigniew M. przyznał się do winy, złożył wyjaśnienia oraz wyraził żal z powodu zaistniałego zdarzenia. Za spowodowanie wypadku grozi mu kara pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.