Wielka awaria kolei w Katowicach. „Trudno mówić o dywersji”

Opracowanie: Piotr Gądek Publikacja: Dzisiaj, 16 września (18:47)
„Na tym etapie trudno mówić o dywersji, ale traktujemy sprawę bardzo poważnie” - powiedział rzecznik ministra koordynatora służ specjalnych Jacek Dobrzyński, pytany o awarię urządzeń kolejowych w Katowicach. Sprawę prowadzi policja. „Standardowo została poinformowana Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, która przygląda się sprawie” – dodał Dobrzyński. Awarię udało się usunąć po ośmiu godzinach.
Wyjście ze stacji Katowicie /Shutterstock
Mimo usunięcia ośmiogodzinnej środowej awarii urządzeń sterowania ruchem kolejowym na stacji Katowice, utrudnienia w Sosnowcu przekładają się na powiększanie opóźnień pociągów przejeżdżających przez tę stację - poinformował w środę po południu rzecznik Kolei Śląskich Bartłomiej Wnuk.
Jak uściślił, choć po awarii w Katowicach trwa przywracanie rozkładowego ruchu kolejowego, w Sosnowcu obowiązywało po południu tzw. telefoniczne zapowiadanie pociągów, które przekładało się na powiększanie ich opóźnień.
„W związku ze skalą porannych utrudnień należy się spodziewać komplikacji w podróży koleją do końca dnia. Na godz. 14 Koleje Śląskie musiały odwołać 39 pociągów w całej relacji, 19 w części relacji. Opóźnione są 102 pociągi, łącznie na ponad 5 tys. minut” - zrelacjonował Wnuk.
Dodał, że przewoźnicy utrzymują do odwołania wzajemne honorowanie biletów między Katowicami a Bielskiem-Białą, Tarnowskimi Górami, Zawierciem, Mysłowicami i Gliwicami. Bilety KŚ są też nadal honorowane w sieci Transport GZM na całym obszarze Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.
Ponad 200 pociągów opóźnionych
Około godz. 13 przedstawiciele PKP Polskich Linii Kolejowych informowali, że awaria spowodowała opóźnienia 222 pociągów (różnych przewoźników) na łącznie ok. 6,2 tys. minut oraz odwołanie 62 kursów, z czego 38 na całej trasie, a 24 na części trasy.
Wskutek awarii urządzeń SRK ruch na stacji Katowice był całkowicie wstrzymany w godzinach od 3 do 5, a od 5 zabezpieczono drogi przebiegu przez stację i ruch prowadzono przy znacznych ograniczeniach - większych, niż wynikające z trwającej modernizacji katowickiego węzła kolejowego.
O godz. 5 do awarii doszło też na stacji Katowice Ligota, jednak tam przerwa w ruchu trwała pół godziny.
Usunięcie awarii zajęło 8 godzin
Awarię urządzeń SRK na stacji Katowice usunięto po ośmiu godzinach od jej zaistnienia. Do tego czasu Koleje Śląskie w swoim serwisie o utrudnieniach opublikowały ponad sto informacji o opóźnionych, skróconych lub odwołanych kursach.
KŚ wskazywały, że choć problemy bezpośrednio wystąpiły na odcinku od Chorzowa Batorego po Katowice Ligotę, Mysłowice i Będzin, opóźnienia i odwołania pociągów przełożyły się na teren całego woj. śląskiego. PKP Intercity podawało, że opóźnienie pociągów tej spółki kursujących przez Katowice, szacowano na powyżej 60 minut.
Co było przyczyną awarii na kolei?
PKP PLK nie informują o przyczynach i okolicznościach awarii. Podkomisarz Dominik Michalik z katowickiej policji zrelacjonował PAP, że zgłoszenie o uszkodzeniu infrastruktury zasilającej na terenie kolejowym wpłynęło po godz. 6.
Na miejscu katowiccy policjanci prowadzili czynności pod nadzorem prokuratora z Prokuratury Rejonowej Katowice Południe. Obecnie trwają działania mające na celu ustalenie okoliczności, jak i charakteru tego zdarzenia - powiedział Michalik.
PLK zachęcają pasażerów podróżujących w środę na terenie bądź przez teren woj. śląskiego do korzystania z serwisu: portalpasazera.pl.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.