Port Praski będzie rósł przez lata. Teraz 1270 mieszkań, później wieżowce
Wieżowce wyrastają we wnętrzach miast. Deweloperzy nie pytają "czy", tylko "kiedy" kolejne (wideo ilustracyjne)
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Urząd Dzielnicy Praga-Północ
Do Urzędu Dzielnicy Praga-Północ wpłynął wniosek dotyczący zabudowy kolejnej części Portu Praskiego. Chodzi o teren wokół jednego z basenów portowych.
Co powstanie w Porcie Praskim?
Inwestycja ma być realizowana w oparciu o ustawę "lex deweloper". Urząd podaje, że powstaną dwa zespoły mieszkaniowe wielorodzinne, z funkcją usługową - w sumie 1270 mieszkań.
"Inwestycja stanowi zagospodarowanie tylko części Portu Praskiego, pozostawiając bez ingerencji zieleń wysoką na terenie położonych przy ul. Wybrzeże Szczecińskie, Sokolą oraz Zamoście. Osiedle zostało zaprojektowane z udziałem powierzchni biologicznie czynnej, dostępnej również dla wszystkich okolicznych mieszkańców" - informują urzędnicy z północnopraskiego ratusza.
W ramach inwestycji towarzyszących inwestor zobowiązał się do: budowy sali gimnastycznej dla szkoły podstawowej przy ul. Sierakowskiego 9; przebudowy i modernizacji szkoły podstawowej przy ul. Jagiellońskiej 7; przebudowy Kępnej oraz Zamoyskiego oraz budowy ogólnodostępnych chodników i dróg rowerowych rowerowych na terenie zielonym, łączącym inwestycję z Sokolą i Wybrzeżem Szczecińskim.
Urząd poinformował również, że do 21 października można składać uwagi do złożonego przez inwestora wniosku.
Zabudowa Portu Praskiego na wizualizacjach
Zabudowa Portu Praskiego na wizualizacjach
Źródło zdjęcia: Urząd Dzielnicy Praga-Północ
Zamknięta enklawa
To drugi etap planowanej zabudowy Portu Praskiego. Pierwsza powstała od strony Okrzei, Sierakowskiego i Krowiej. To 10 budynków z blisko 900 mieszkaniami i lokalami usługowymi na parterach. Działają tam między sklepy, przedszkole i poczta. W zabytkowej kamienicy przy Okrzei trwa z kolei adaptacja wnętrz na hotel.
Jak zauważa wiceprzewodniczący rady dzielnicy Krzysztof Michalski (Porozumienie dla Pragi), pierwsza część mocno zniekształciła dawny charakter portu. - Właściwie wymazała dawny port z mapy. Były tam pozostałości po rzeźniach, które mogłyby zostać wykorzystane choćby jako lokalny targ czy bazar. Tego już nie ma - mówi radny.
Jego zdaniem obecna część Portu Praskiego ma też cechy zamkniętej enklawy. - Wszystkie te osiedla, które tam powstały, są osiedlami grodzonymi. Są udostępnione ciągi piesze, ale nie wszystkie drogi. Część ulic jest prywatna - krytykuje.
Obawy mieszkańców
Radny wskazuje, że w związku z kolejnym etapem zabudowy największe obawy mieszkańców dotyczą komunikacji.
- Do ponad tysiąca nowych mieszkań, które powstaną, trzeba będzie dojechać. Mimo że jest metro, dworzec PKP, tramwaje i autobusy, duża część będzie wybierać samochód. To rodzi obawy, że lokalne ulice będą okupowane, rozjeżdżane i będą tam wieczne korki - wskazuje Michalski.
Z drugiej strony dostrzega, że dalsza zabudowa tego terenu nie musi być zjawiskiem negatywnym. Przyznaje, że teren jest prywatny, a dokumenty planistyczne przewidywały możliwość jego zabudowy.
- Patrzę na to w tym duchu, że lepiej budować mieszkania i ograniczone usługi bliżej centrum Warszawy. Nie dopuszczać do tego, żeby miasto rozlewało się na obrzeżach - podkreśla Michalski.
Praskie "city"
Zabudowa Portu Praskiego nie skończy się na mieszkaniówce. W tej okolicy planowane jest stworzenie czegoś w rodzaju nowego "city". Chodzi o wysokie biurowce, które staną się miejscem pracy - tych na Pradze wciąż jest niewiele. To będzie próba otwarcie się miasta na prawy brzeg, próba zszycia Warszawy w jeden organizm.
W rejonie bliższym stacji metra Stadion Narodowy, na terenie wykorzystywanym wcześniej jako zaplecze budowy podziemnej kolei, mają stanąć cztery wysokościowce.
To, kiedy powstaną, jest uzależnione od uchwalenia planu ogólnego. Prace nad tym dokumentem są opóźnione.
Radny Michalski ocenia, że od obecnego momentu do zakończenia całej zabudowy Portu Praskiego może minąć około dekady. - Stawianie budynków odbywa się dzisiaj stosunkowo szybko. Najgorszy jest proces przygotowawczy - zaznacza nasz rozmówca.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.