Trump zaskoczony decyzją Wielkiej Brytanii. "Ja bym tego nie zrobił"

Donald Trump wyraził zdziwienie decyzją brytyjskiej policji o zwolnieniu podejrzanych o planowanie zamachu na bazę RAF Fairford.
Brytyjska policja wypuściła pięciu brytyjskich obywateli podejrzanych o przygotowanie aktu terrorystycznego po przesłuchaniu i wpłaceniu kaucji.
Śledczy badali pojazdy i działania podejrzanych w pobliżu bazy RAF, zapowiadając powrót ewakuowanych mieszkańców Whelford do domów.
- Jestem zaskoczony, że ich wypuścili, ja bym tego nie zrobił - powiedział Donald Trump podczas briefingu w Pokoju Owalnym. - Wiemy o nich wszystko. Nie wypuścilibyśmy ich - stwierdził prezydent USA cytowany przez AFP.
Pytany o to, czy zamachowcy mają powiązania z Iranem, Donald Trump nie zaprzeczył. - To możliwe - stwierdził.
Jak podało BBC, baza lotnictwa wojskowego Fairford od wielu lat jest wykorzystywana przez Amerykanów, którzy wraz z Brytyjczykami zapewniają jej bezpieczeństwo. Od końca lutego Pentagon wykorzystuje jednostkę do przeprowadzania ataków na Iran. Stacjonują tam m.in. ciężkie bombowce strategiczne Rockwell B-1B Lancer.
Trump zaskoczony decyzją Londynu. "Nie wypuścilibyśmy ich"
Według informacji przekazanych przez szefa brytyjskiej policji antyterrorystycznej Lawrence'a Taylora wszyscy zatrzymani w sprawie organizacji zamachu w Fairford to mężczyźni obywatelstwa brytyjskiego w wieku od 23 do 25 lat, otwiera się w nowym oknie.
W poniedziałek Taylor poinformował, że pięciu podejrzanych zostało wypuszczonych z aresztu po przeprowadzeniu "dogłębnego przesłuchania" i uiszczeniu kaucji. Policja zdecydowała się na poręcznie, mimo że dochodzenie prowadzone jest w sprawie podejrzenia przygotowywania aktu terrorystycznego.
Brytyjskie media spekulują, że sprawa może mieć związek z reżimem irańskim, który mógł zlecić zamach na bazę wykorzystywaną przez Amerykanów. Komisarz Taylor powiedział podczas poniedziałkowej konferencji, że policja nie wyklucza "wątku geopolitycznego".
"Trzy podejrzane pojazdy" w drodze do bazy RAF. Policja nie wyklucza geopolityki
W nocy z soboty na niedzielę policja w Gloucestershire odebrała zgłoszenie o "trzech podejrzanych pojazdach" jadących w stronę bazy RAF. Do zatrzymania pięciu mężczyzn poruszających się samochodami doszło w miejscowości Whelford.
"Specjalnie przeszkoleni śledczy CTP (antyterroryści - red.) badali miejsce przez całą noc i prowadzili szereg działań, które doprowadziły do powstania wielu nowych ścieżek dochodzenia" - podała policja w komunikacie.
Lawrence Taylor poinformował w poniedziałek rano, że samochody wykorzystywane przez podejrzanych zostały poddane "wnikliwemu badaniu" specjalistów policyjnych i wojskowych i zapowiedział rychły powrót ewakuowanych mieszkańców okolic Whelford do domów.
Źródło: AFP, BBC
"Polityczny WF": Nawrocki kontra rząd. Rozgrywka o bazę USA w Polsce INTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.