The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, October 26, 2026

34-latek szybko nie wróci do Polski. Przez kilka lat wielokrotnie łamał prawo

Translate

Funkcjonariusze z Karpackiego Oddziału Straży Granicznej Placówki Straży Granicznej w Kielcach przejęli 34-latka od policji 23 października. Jeszcze tego samego dnia Komenda Wojewódzka Policji w Kielcach przekazała wniosek o wydanie decyzji o wydaleniu go z terytorium Polski.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Lista naruszeń jest długa

Dodaj Onet Wiadomości do preferowanych źródeł w Google

Nasze materiały będą się częściej pojawiać w Twoich wynikach wyszukiwania

Obywatel Ukrainy podczas swojego pobytu w Polsce wielokrotnie naruszał obowiązujące prawo. Na liście jego wykroczeń znajdują się m.in. przestępstwa przeciwko mieniu czy łamanie przepisów ruchu drogowego.

Po raz pierwszy mężczyzna naruszył prawo już w 2019 r. Został wówczas zatrzymany w związku z wszczynaniem awantur w stanie nietrzeźwości. Następnie w 2022 r. kierował pojazdem bez wymaganych uprawnień, a kiedy sąd orzekł wobec niego zakaz prowadzenia pojazdów, zignorował tę decyzję.

W 2023 r. Ukrainiec dopuścił się także kradzieży torby innej osoby, za co został skazany na sześć miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby dwóch lat. Ostatecznie zarządzono wykonanie tej kary. Wyrok ten nie powstrzymał mężczyzny. 34-latek w 2025 r. znów, nie posiadając uprawnień, prowadził auto i doprowadził do wypadku.

Używał fałszywych tablic rejestracyjnych i kradł paliwo. Obywatel Ukrainy musi opuścić Polskę

Czarę goryczy przelała sprawa, która wyszła na jaw w lutym 2026 r. "Mężczyzna został zatrzymany w związku z podejrzeniem kradzieży paliwa na stacjach benzynowych przy użyciu samochodu z tablicami rejestracyjnymi nieprzypisanymi do tego pojazdu" — informuje Straż Graniczna w komunikacie.

Z ustaleń wynika, że mężczyzna miał kilkukrotnie używać takich tablic i poruszać się oznaczonym w ten sposób pojazdem po drogach publicznych, a także dokonywać kradzieży. Ukrainiec został tymczasowo aresztowany przez sąd, a podczas zatrzymania ustalono ponadto, że jest poszukiwany w celu odbycia wcześniej orzeczonej kary sześciu miesięcy pozbawienia wolności.

Wszystkie wykroczenia 34-latka ostatecznie doprowadziły do podjęcia działań w sprawie jego dalszego pobytu na terytorium Polski. Funkcjonariusze kieleckiej SG przeprowadzili w tej sprawie postępowanie, które zakończyło się wydaniem decyzji zobowiązującej 34-latka do powrotu bez określenia terminu dobrowolnego wyjazdu. Wobec mężczyzny orzeczono również zakaz ponownego wjazdu na teren Polski i innych państwa Schengen, który obowiązywać będzie przez 10 lat.

Ukrainiec został obecnie osadzony w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców w Białej Podlaskiej na okres trzech miesięcy. Tam oczekuje na realizację decyzji.

View the original on Onet →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.