Sycylia: Etna znów daje o sobie znać. Problemy pasażerów, przyloty wstrzymane

Aktywność wulkanu Etna na Sycylii spowodowała poważne utrudnienia dla podróżnych. Z powodu intensywnej emisji popiołu wulkanicznego przyloty na lotnisko w Katanii zostały wstrzymane w poniedziałek co najmniej do godziny 16.
Jeden z najbardziej aktywnych wulkanów Europy ponownie daje o sobie znać. Trwa intensywna emisji popiołu wulkanicznego ze szczytowych kraterów, co doprowadziło do powstania imponującej chmury sięgającej aż 4 kilometrów wysokości. W związku z tym dyrekcja największego portu lotniczego na Sycylii – lotniska w Katanii – zdecydowała o natychmiastowym wstrzymaniu wszystkich przylotów do poniedziałku do godziny 16.
Sytuacja jest monitorowana przez obserwatorium Instytutu Geofizyki i Wulkanologii.
Zamknięta została jedna ze stref przestrzeni powietrznej wokół wulkanu; na razie do godziny 16. Przyloty wstrzymano.
W sierpniu największy paraliż od 20 lat
W pierwszej połowie sierpnia wyjątkowo długa aktywność Etny doprowadziła do wielodniowego paraliżu całego lotniska w Katanii i odwołania kilkuset lotów.
„Dane potwierdzają wyjątkową skalę sytuacji kryzysowej, najpoważniejszej w ciągu ostatnich 20 lat pod względem wpływu na infrastrukturę lotniskową, ale również zdolność systemu do uruchomienia rozwiązań alternatywnych i obsłużenia, dzięki koordynacji między sycylijskimi lotniskami, znacznej części lotów, których dotyczyły zakłócenia”- informowała wówczas agencja Ansa.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.